Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.04 PLN (+1.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.75 PLN (-0.08%)

ORLEN S.A.

127.68 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (+1.68%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.88 PLN (+0.78%)

Enea S.A.

22.46 PLN (-0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 750.80 USD (+0.09%)

Srebro

77.78 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

101.08 USD (+1.80%)

Gaz ziemny

2.74 USD (+1.60%)

Miedź

6.09 USD (+1.12%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.04 PLN (+1.05%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.75 PLN (-0.08%)

ORLEN S.A.

127.68 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (+1.68%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.88 PLN (+0.78%)

Enea S.A.

22.46 PLN (-0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.65 PLN (+2.49%)

Złoto

4 750.80 USD (+0.09%)

Srebro

77.78 USD (+1.00%)

Ropa naftowa

101.08 USD (+1.80%)

Gaz ziemny

2.74 USD (+1.60%)

Miedź

6.09 USD (+1.12%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Górnictwo: Zdaniem prezesa PGG harmonogram wygaszania kopalń jest racjonalny i skorelowany z potrzebami rynku

fot: Maciej Dorosiński

Prezes PGG Tomasz Rogala poinformował, że spółka będzie dążyć, aby wydobyć ok. 30 mln t węgla zgodnie z obowiązującą strategią

fot: Maciej Dorosiński

Rozpisany w umowie społecznej dla górnictwa na 28 lat harmonogram wygaszania kopalń jest racjonalny i skorelowany z potrzebami rynku w tym okresie - ocenia prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala. Pod tym kątem przygotowano też plany operacyjne poszczególnych kopalń.

Załącznikiem do parafowanej w minioną środę, 28 kwietnia, w Katowicach umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa jest tzw. oś czasu - harmonogram wygaszania wydobycia w poszczególnych kopalniach do 2049 r. Krytycy umowy oceniają jednak, że Polska powinna odejść od węgla znacznie wcześniej.

W piątkowej rozmowie z PAP prezes PGG podkreślił, że przyjęty harmonogram jest - popartą analizami - pochodną potrzeb krajowej energetyki, która będzie odchodziła od węgla w miarę udostępniania w systemie elektroenergetycznym nowych, niskoemisyjnych źródeł energii.

- Wedle najlepszej dostępnej na dzisiaj wiedzy, założyliśmy określony plan zużycia paliw kopalnych, który nie jest krótki, ale też nie jest bardzo długi. Dzięki temu mówimy o konsekwentnym, ale jednocześnie stopniowym i racjonalnym przejściu na inne paliwa. Przy udziale doradców zaplanowaliśmy i dostosowaliśmy wielkość produkcji w tym okresie do prognozowanego zużycia węgla - wyjaśnił Tomasz Rogala.

Szef największej górniczej spółki zaznaczył, że „oś czasu” ma charakter schodzący, zaś największe zmniejszenie produkcji ma następować od połowy lat 30., kiedy w systemie - według rządowych planów - ma pojawić się najwięcej nowych mocy, m.in. energia jądrowa. Z tym skorelowany jest proces odchodzenia od węgla, z uwzględnieniem także stopniowego przestawiania ciepłownictwa na inne źródła zasilania oraz potrzeb gospodarstw domowych, które jeszcze w latach 40. mogłyby korzystać z tzw. błękitnego węgla - niskoemisyjnego paliwa węglowego.

Odnosząc się do wątpliwości ekologów, według których energetyka już około 2030-35 roku może nie potrzebować węgla, prezes Rogala ocenił, że rzeczywistość może skorygować obecne plany w obu kierunkach - szczególnie w kontekście rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną, któremu system będzie musiał sprostać.

Prezes PGG zapewnił, że przygotowane w spółce plany operacyjne poszczególnych kopalń, które w przyszłym tygodniu będą zaprezentowane związkowcom, są w pełni zgodne z zapisami umową społeczną i przyjętym tam harmonogramem wygaszania wydobycia.

- W przypadku PGG plany operacyjne są spójne z osią czasu - przewidują odpowiednie wielkości zatrudnienia, nakłady inwestycyjne, wydatki na koszty materialnego zabezpieczenia produkcji czy wielkość wydobycia na poziomie umożliwiającym realizację normalnego procesu wydobywczego, zgodnie z zawartą umową - zapewnił Rogala, wskazując, iż wskaźniki w tym zakresie są rozpisane w szczegółach.

Prezes PGG zwrócił uwagę, że wypracowany w umowie społecznej program dla górnictwa będzie miał swój odpowiednik w programie dla energetyki, gdzie - zgodnie z planami resortu aktywów - bloki węglowe mają być skupione w jednym podmiocie - Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego, będącej partnerem spółek górniczych dostarczających paliwo. Skorelowanie wydobycia z potrzebami energetyki ma wyeliminować problemy z odbiorami zamówionego węgla przez energetykę, które uwidoczniły się w minionych dwóch latach.

Jego zdaniem, podstawową wartością parafowanej w minioną środę - po kilku miesiącach negocjacji - umowy społecznej - jest to, że dostarcza ona wszystkim zainteresowanym stronom jednoznacznej informacji o perspektywie czasowej działania branży.

- Pracownicy otrzymują jasną informację, do kiedy działa ich kopalnia i gwarancję, że przy jej wygaszaniu dostaną propozycję pracy w innym zakładzie lub skorzystają z osłon socjalnym. Firmy okołogórnicze wiedzą, gdzie i jak długo będą mogły dostarczać swoje produkty i usługi. Samorządy mają informację, do kiedy będą istniały podmioty będące źródłem wpływów podatkowych i w jakim tempie musi nastąpić odtwarzanie miejsc pracy - wyliczał szef Polskiej Grupy Górniczej.

- Dla spółki jest to natomiast informacja o tym, jak racjonalnie gospodarować zasobami, jak zarządzać zatrudnieniem, jak prowadzić procesy inwestycyjne, uwzględniając wyłączanie poszczególnych aktywów na osi czasu. Można też z wyprzedzeniem przygotowywać procesy likwidacyjne i myśleć o zagospodarowaniu terenów pogórniczych pod nowe inwestycje - dodał prezes.

Podkreślił, że wypracowanie umowy społecznej przeczy powszechnemu stereotypowi dotyczącemu sektora górniczego, zgodnie z którym branża i jej pracownicy nie rozumieją i nie chcą zachodzących zmian.

- Jest dokładnie przeciwnie - sektor węglowy wpisuje się w te zmiany, dbając jednocześnie o to, by były dokonywane stopniowo, racjonalnie, sprawiedliwie, z zachowaniem bezpieczeństwa socjalnego pracowników i bezpieczeństwa energetycznego kraju - podsumował Tomasz Rogala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Badają hałdę po kopalni Pokój. To reakcja na skargi mieszkańców

Pobierane są kolejne próbki gruntu na hałdzie po kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Badania składu gleby to efekt reakcji SRK na sygnały mieszkańców. Na miejscu pracują eksperci Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, którzy pobierają próbki do analizy. W działaniach uczestniczą społeczni obserwatorzy.

EEC 2026: Katowice ogłosiły, że hub gamingowo-technologiczny będzie nosił nazwę Shaft K

Projekt określany dotychczas mianem Dzielnicy Nowych Technologii, Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego będzie nosił nazwę Shaft K - poinformowali w środę przedstawiciele miasta i regionu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.