Dary z bytomskiej CSRG dotarły do powodzian w Bogatyni

Powodz ngo pl

fot: ngo.pl

Ratownicy i pracownicy CSRG w Bytomiu postanowili pomóc powodzianom, którzy z trudem próbują wrócić do normalnego życia w zatopionej Bogatyni

fot: ngo.pl

Transport z darami ufundowanymi przez śląskich ratowników górniczych i pracowników Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu dotarł w sobotę do spustoszonej powodzią Bogatyni na Dolnym Śląsku.

 

Samochód towarowy CSRG zawiózł pod Urząd Miejski w Bogatyni środki czystości, koce, ręczniki, pościel, wiadra, miski, sprzęt AGD niezbędny powodzianom do usuwania skutków wielkiej wody, jaka w zeszły weekend nawiedziła Zagłębie Turoszowskie po wylaniu rzeki Miedzianki i przerwaniu tamy na rzece Witka.

 

- W odruchu serca postanowiliśmy się skrzyknąć, bo sami uczestniczyliśmy w maju w walce z żywiołem na Śląsku i dobrze wiemy, jak trudno jest ludziom poszkodowanym przez powódź - tłumaczy Monika Konwerska, rzeczniczka bytomskiej CSRG. Ratownicy i pracownicy Centralnej Stacji oraz spółki zależnej Cen-rat (Centrum Usług Specjalistycznych CSRG) zorganizowali spontaniczną zbiórkę pieniędzy. Za uzbieranych kilkanaście tysięcy złotych kupiono niepsujące się towary pierwszej potrzeby, które rozdzielono już wśród powodzian w Bogatyni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rajd na platformie Toyoty po podziemnych wyrobiskach

Prace projektowe nad samochodem kosztowały konstruktorów wiele wysiłku. Skupiali się przede wszystkim nad takim dobranie podzespołów, aby maksymalnie zminimalizować ewentualne prace serwisowe w momentach usterek. Pozyskanie komponentów wytrzymałych do podziemnej eksploatacji pojazdu była dla konstruktorów ogromny wyzwaniem.

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.