Paliwa: Wraz z postępami w walce z pandemią, ceny na dystrybutorach będą dalej piąć się w górę

fot: Krystian Krawczyk

Akcja Lotosu zostałą rozszerzona na całą Polskę i wszystkie stacje z ofertą Cafe Punk

fot: Krystian Krawczyk

Analitycy portalu e-petrol.pl spodziewają się na pierwszy tydzień 2021 r. dalszych podwyżek cen paliw na stacjach benzynowych. Jak wskazują, w mijającym tygodniu ceny hurtowe rosły dwukrotnie.

Kierowcy powinni się liczyć z tym, że wraz z postępami w walce z pandemią, ceny na dystrybutorach będą dalej piąć się w górę i w 2021 r. znowu na stacjach może pojawić się poziom 5 złotych za litr paliwa - przewiduje portal.

Według e-petrol.pl, w przyszłym tygodniu średnie ceny paliw będą się zawierać w przedziale 4,51-4,62 zł za litr benzyny 95, 4,48-4,59 zł za litr oleju napędowego i 2,08-2,15 zł za litr autogazu.

Portal zauważa, że aktualne ceny paliw i tak są niższe niż na koniec roku 2019, kiedy litra benzyny 95 i autogazu był droższy odpowiednio o ponad 40 i 20 groszy, zaś diesla o 60 groszy niż dziś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM