Dla Śląska to aż 15 tysięcy miejsc pracy

fot: materiały prasowe

Już nie Izera. Jak będzie wyglądać samochód produkowany w Jaworznie?

fot: materiały prasowe

W sumie ta inwestycja zapewni w regionie 15 tysięcy miejsc pracy: 3000 w samej fabryce i pozostałe u kooperantach. Jaworzno na budowę nowoczesnej fabryki Izery, pierwszego polskiego samochodu elektrycznego wybrano przede wszystkim ze względu na dostępne duże tereny, świetną lokalizację i bardzo dobrą współpracę z samorządem.

We wtorek, 15 grudnia, podpisano Memorandum o współpracy przy przygotowaniu terenu pod budowę pierwszej w Polsce fabryki samochodów elektrycznych. Inwestycja ruszy jesienią 2021 r., pierwsze auto z taśmy produkcyjnej ma zjechać w 2024 r.

- To tutaj na Śląsku bije przemysłowe serce Polski. To tutaj są tradycje, etos pracy, wykształcone kadry, uczelnie wyższe. Transformacja będzie wyzwaniem dla sektora samochodowego. Warto wiedzieć, że aż 13 proc. polskiej gospodarki to automotive, a z branżami pokrewnymi to już niemal 1/3 polskiego przemysłu. Aż 55 proc. komponentów produkowanych w Polsce, będzie musiało się dostosować do kierunku elektromobilności. Trzeba zmienić cały sektor poddostawczy. Jako Polska możemy zaistnieć w rewolucji elektromobilności. Fabryka Izery na Śląsku wpisuje się sprawiedliwą transformację. To szansa dla regionu – mówił Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska.

Dodał, że branża samochodowa jest strategiczną i państwo musi być kołem zamachowym.

- Ale chcielibyśmy by ten projekt Izery w przyszłości miał jak najszersze grono akcjonariuszy, by doszło do dywersyfikacji kapitału – podkreślił.

Fabryka w Jaworznie będzie zlokalizowana na terenach należących do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, której 60 proc. dotychczasowych inwestorów należy do branży automotive.

- Tu funkcjonuje znaczna część firm produkujących komponenty do samochodów. Nasi inwestorzy mogą stać się partnerami Izery i pomóc w tworzeniu lokalnego łańcucha dostaw. Jesteśmy motorem branży automotive. To na Śląsku bije motoryzacyjne serce Polski i chcemy, żeby było to też serce elektromobile - podkreślił prezes KSSE Janusz Michałek.

Dodał, że 24 lata temu decyzja Opla o lokalizacji fabryki w Gliwicach zmieniła region. Podobnie teraz także Izera zmieni Śląsk i kraj. Zaś 120 największych przedsiębiorstw w branży w Klastrze Silesia Automotive to potencjalni dostawcy komponentów do polskiego elektryka.

ElectroMobility Poland poinformowała, że spośród 30 analizowanych przez firmę lokalizacji przyszłej fabryki najlepszą okazało się niespełna 90-tysięczne Jaworzno w małopolskiej części woj. śląskiego. W grze do końca była też Ruda Śląska.

Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland, wyjaśnił, że sprawdzano dostęp do mediów, infrastruktury drogowej, ukształtowanie i sposób użytkowania terenu oraz kwestie prawne związane z własnością gruntów.

Ważna była możliwość zbudowania fabryki, odpowiedniego zaplecza logistycznego oraz parku dostawców. Podkreślił też bardzo dobry klimat i współpracę z samorządem.

- Izera to projekt fundamentalny dla rozwoju Śląska. To szansa realna na rozwój dla innych branż. Małe i średnie firmy też będą mogły wykorzystać ten potencjał. Wszystkie ręce na pokład. Zależy nam, aby ten projekt się udał. Szanujemy wszystkie sektory i jednocześnie budujemy nowe – mówił podczas uroczystości Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.

Piotr Zaremba poinformował, że Izera na Śląsk przywozi miejsca pracy, najnowocześniejsze technologie, doświadczenie i wiedzę.

- Przywieziemy też zamówienia na podzespoły do samochodu. Od 30 do 80 proc. komponentów może powstawać tu na Śląsku – mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW przyjęła program naprawczy na lata 2026 - 2035. Co to oznacza dla załogi?

Program naprawczy ma zapewnić Grupie JSW długoterminową poprawę rentowności, bezpieczeństwo płynności finansowej oraz dostosowanie skali działalności do warunków rynkowych i operacyjnych. Zakłada zarówno działania stabilizujące sytuację finansową w krótkim terminie, jak i rozwiązania, które mają trwale poprawić efektywność działalności Grupy JSW.

Powstaje ustawa w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, także górniczych

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

Rząd zajmie się projektem podnoszącym próg podatkowy do 130 tys. zł

Podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek ma zająć się rząd.

To się dzieje! Zredukowali zatrudnienie o około jedną czwartą. Zwolniono głównie górników

O 504 osoby zmniejszyło się zatrudnienie w Grupie ZE PAK w pierwszych sześciu miesiącach tego roku - poinformowała spółka w prezentacji dot. wyników za pierwsze półrocze. Redukcja zatrudnienia to efekt transformacji spółki; od maja ZE PAK zaprzestał ciągłej produkcji energii elektrycznej. Największa redukcja zatrudnienia - 457 osób - objęła wchodzące w skład grupy spółki zajmujące się wydobyciem i transportem węgla brunatnego: PAK KWB Konin i PAK Górnictwo.