PKEE za zwiększeniem Funduszu Modernizacji przy rewizji dyrektywy ETS

1506402178 smieci portalsamorzadowy pl

fot: portalsamorzadowy.pl

Od 2013 r. ponad 20 razy zezwalano przedsiębiorcom na składowanie odpadów w Bytomiu, co nielegalnie wykorzystano do pozbywania się zabronionych substancji, gnijących resztek z hodowli i przetwórstwa mięsnego, odpadów medycznych (zdj. ilustracyjne)

fot: portalsamorzadowy.pl

Polski Komitet Energii Elektrycznej przy rewizji dyrektywy ETS opowiada się za zwiększeniem puli uprawnień na Fundusz Modernizacji. Stowarzyszenie polskiego sektora elektroenergetycznego jest też przeciwko prostemu rozszerzeniu EU ETS na kolejne obszary.

W opublikowanym we wtorek, 1 grudnia, stanowisku w ramach konsultacji projektu rewizji dyrektywy o europejskim systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (EU ETS) PKEE wezwał Komisję Europejską do znacznego zwiększenia liczby uprawnień przeznaczonych na Fundusz Modernizacyjny i "pulę solidarnościową". Środki z nich mają wspierać modernizację sektora energetycznego.

PKEE rekomenduje stosowanie najbardziej przewidywalnej i stabilnej metody wdrożenia nowego celu tak, aby uczestnicy systemu EU ETS mieli jak największą pewność, co do liczby uprawnień dostępnych na rynku w nadchodzących latach. Pozwoli to też państwom członkowskim na odpowiednie oszacowanie wartości dochodów aukcyjnych, które mogą zostać przeznaczone na transformację ich miksu energetycznego.

Jak wskazał PKEE, osiągnięcie do 2050 r. przez UE zerowej emisyjności netto wymaga dla samego tylko polskiego sektora energetycznego nakładów w granicach 179-206 mld euro.

Dodatkowo, przy przyjęciu scenariusza redukcji emisji o 55 proc. do 2030 r., całkowity koszt uprawnień do emisji CO2 w polskiej energetyce wyniesie 68,5 mld euro. W tym scenariuszu energetyka będzie musiała zredukować swoje emisje o ok. 76 proc., główny kierunek inwestycji powinien koncentrować się na transformacji sektora wytwarzania - wskazuje PKEE.

Dlatego też rewizja dyrektywy ETS powinna zapewnić właściwy sposób zarządzania przychodami z aukcji uprawnień do emisji, ponieważ to przede wszystkim sektor energetyczny może w tak krótkiej perspektywie zrealizować największą część wyższego wysiłku redukcyjnego.

Zdaniem PKEE, aby jak najlepiej rozwiązać powyższe rozbieżności, przyszła rewizja ESR powinna, niezależnie od dyskusji na temat celu w sektorach non-ETS, utrzymać obecny zakres sektorowy,

Ponadto Komitet uważa, że jakiekolwiek przyszłe rozszerzenie systemu EU ETS nie powinny nakładać dodatkowych obciążeń na sektory już nim objęte. PKEE stoi na stanowisku, że wkład w redukcję emisji powinno mieć jak najwięcej sektorów gospodarki. Jednak np. sektory transportu drogowego i budownictwa nie są podatne na sygnały cenowe kreowane przez EU ETS, ze względu na ograniczoną dostępność rozwiązań niskoemisyjnych, które można wdrożyć na dużą skalę.

Dlatego, w opinii PKEE potencjalne rozszerzenie zakresu ETS powinno być skorelowane z analogicznym zwiększeniem liczby uprawnień czy wprowadzeniem rozwiązań przejściowych dla nowych podmiotów. W przeciwnym razie dodatkowy koszt zakupu uprawnień w obszarach transportu i budynków zostanie przerzucony na odbiorców końcowych.

Dodatkowo Komitet nie popiera propozycji włączenia do systemu EU ETS instalacji termicznego przekształcania odpadów, ani objęcia obowiązkiem zakupu uprawnień do emisji wszystkich pochodzących ze spalania paliw kopalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje