Górnictwo: Fundacja Rodzin Górniczych pomaga, ale także potrzebuje wsparcia

fot: Maciej Dorosiński

Fundacja Rodzin Górniczych pomaga już od 1997 r. Od lat organizuje także barbórkowo-świąteczne spotkanie dla swoich podopiecznych

fot: Maciej Dorosiński

Fundacja Rodzin Górniczych od 1997 r. prowadzi działalność pomocową. W trudnym czasie pandemii organizacja także jest aktywna i stara się pomoagać swoim podopiecznym. W br. rozpatrzyła już ponad 150 wniosków o wsparcie, przekazując podopiecznym 90 zapomóg na łączną kwotę ponad 200 tys. zł.

FRG wykonuje trudne zadania społeczne polegające na niesieniu pomocy rodzinom dotkniętym tragediami górniczymi, jak również zmagającym się z problemami wykluczenia społecznego, niepełnosprawnościami, przewlekłymi chorobami, samotnością w starszym wieku. Organizacja stara się zapewnić swoim podopiecznym pomoc materialną na bieżące wydatki, leki, sprzęt medyczny i rehabilitacyjny, jak również kształcenie dzieci i młodzieży. Od 2004 r. jest organizacją pożytku publicznego(Nr KRS 0000127003). Nie prowadzi działalności gospodarczej. Finansowana jest ze składek i darowizn od firm i osób prywatnych oraz odliczeń 1% należnego podatku.

W 2019 r. Fundacja dzięki wsparciu przede wszystkim środowiska górniczego przekazała ponad 200 zapomóg na łączną kwotę prawie 365 tys. zł, pomagając w sfinansowaniu leczenia, rehabilitacji i zakupów sprzętów medycznych i rehabilitacyjnych. Wypłacono ponad 140 podopiecznym stypendia o wartości ponad 460 tys. zł. Dofinansowane zostały też pobyty rehabilitacyjne oraz dla dzieci i młodzieży wyjazdy w okresie ferii zimowych i letnich.

FRG także w ostatnich miesiącach, kiedy wszyscy zmagamy się z pandemią koronawirusa, nieprzerwanie prowadzi działalność pomocową dla rodzin górniczych.  Przyjmowane są jak do tej pory wnioski o pomoc na leczenie i bieżące wydatki. Kontynuowany jest również program stypendialny. Pracownicy Fundacji kontaktują się z podopiecznymi sprawdzając jak radzą sobie w tym trudnym czasie. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa kontakt z Fundacją możliwy jest za pośrednictwem poczty elektronicznej lub telefonu. 

W 2020 roku rozpatrzono już ponad 150 wniosków o wsparcie, przekazując podopiecznym 90 zapomóg na łączną kwotę ponad 200 tys. zł. Wypłacane są stypendia dla uczącej się dzieci i młodzieży. W tym roku do tej pory otrzymało je 122 podopiecznych Fundacji na łączną kwotę prawie 390 tys. zł. Fundacji udało się też w tym roku zorganizować wyjazd na ferie dla dzieci w okresie zimowym oraz warsztaty psychologiczne dla wdów górniczych. Fundacja chciałaby, jeśli posiadane środki statutowe pozwolą, w grudniu przyznać pomoc świąteczną dla podopiecznych, aby wesprzeć ich w tym trudnym czasie i pozwolić na dobre spędzenie okresu świątecznego.

Prowadzona restrukturyzacja górnictwa oraz szerząca się pandemia niosą z sobą niestety kryzysy finansowe bardzo utrudniające niesienie pomocy, ze względu na gwałtowny spadek funduszy docierających do Fundacji. Zmniejszające zatrudnienie w kopalniach prowadzi do obniżenia wpływu ze składek z kopalń a pandemia uniemożliwia prowadzenie zbiórek podczas imprez, koncertów czy wydarzeń barbórkowych.

- Zależy nam bardzo, aby w tym szczególnie trudnym czasie nie pozostawiać naszych rodzin bez pomocy, aby czuli oni, że ktoś o nich myśli, że o nich dba. Każde wsparcie przyczyni się do poprawy losów rodzin pozostałych po górnikach. Liczymy na zrozumienie sytuacji w jakiej się one znalazły, na empatię i wrażliwość - mówi prezes FRG – komentuje Ryszard Wyględacz Prezes Fundacji.

Wsparcie na działalność statutową Fundacji Rodzin Górniczych można przekazywać poprzez darowizny na konto bankowe: PKO BP 41 1020 2313 0000 3802 0349 5611. Przedsiębiorstwa górnicze mogą nawiązać stałą współpracę z Fundacją. Pracownicy kopalń, zakładów, których kierownictwa współpracują z Fundacją Rodzin Górniczych mogą bezpośrednio w swoim zakładzie w dziale zajmującym się płacami zadeklarować miesięczną darowiznę (składkę) na rzecz działalności statutowej Fundacji.

Od niedawna można wesprzeć Fundację także robiąc zakupy on-line. Umożliwia to serwis FaniMani.pl, w którym Fundacja Rodzin Górniczych założyła swój profil. Jeśli internauta robiący zakupy online będzie chciał wesprzeć organizację, wystarczy, że wejdzie na stronę https://fanimani.pl/fundacjafrg/, kliknie “Wspieram”, wybierze sklep i zrobi zakupy jak zwykle. Określony procent wartości zakupów trafi do organizacji wybranej przez użytkownika. Obecność w FaniMani stanowi dodatkowy sposób zbierania darowizn przez Fundację, nie mniej każde wsparcie się liczy i wspiera Organizację w realizacji jej celów pomocy poszkodowanym w tragediach górniczych. O inicjatywie tej pisaliśmy także w portalu netTG.pl. 

- Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wspierają naszą działalność. A z okazji Święta Barbórki składamy Braci Górniczej życzenia bezpiecznej pracy, pomyślności, zdrowia szczególnie w tym trudnym czasie oraz szczęścia w życiu rodzinnym. Niech Święta Barbara otacza Was opieką i ochroną. Szczęść Boże -  życzy prezes Fundacji Ryszard Wyględacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej