Górnictwo: W ruchu Piast najwięcej zakażeń koronawirusem

fot: Maciej Dorosiński

System pozwala na automatyczne przydzielanie terminu odbioru węgla z kopalń

fot: Maciej Dorosiński

W Polskiej Grupie Górniczej w ciągu ostatnich 24 godzin stwierdzono 39 nowych przypadków zakażenie koronawirusem oraz dwa ozdrowienia - poinformowały w czwartek rano, 29 października, służby prasowe spółki. 

Od początku pandemii w PGG zakażonych zostało 3 661 pracowników. Dotychczas wyzdrowiało 3 357 osób. 

Na kwarantannie przebywa obecnie 627 pracowników. Dzień wcześniej było ich 561.

Najwięcej zakażeń obecnie stwierdzono w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit. Liczbę aktywnych przypadków określono tam na 42. Kolejne są kopalnia Mysłowice-Wesoła z 38 zakażeniami, ruch Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit, gdzie odnotowano 34 infekcje oraz kopalnia Murcki-Staszic z 27 zakażonymi pracownikami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.