W ruchu Jankowice kopalni ROW ruszyła w miniony poniedziałek, 19 października br., kolejna ściana wydobywcza. Jest nią ściana Z-7 pokł. 409/2 o średniej długości 150 m i wybiegu 870 m. Powinna zapewnić dobowe wydobycie na poziomie 3,5 tysiąca t węgla na dobę.
Ścianę wyposażono ją w sekcje obudowy zmechanizowanej GLINIK 14/34 POz, kombajn ścianowy KSW-880 EU/1,0kV, przenośnik zgrzebłowy ścianowy RYBNIK 850 E260/850/45 oraz przenośnik zgrzebłowy podścianowy GROT 850. Na uwagę zasługuje fakt, że zabudowane nowe przenośniki zgrzebłowe są ostatnimi, jakie zostały wyprodukowane przez rybnicką Ryfamę. O wysokiej klasie sprzętu produkowanego przez nią może świadczyć fakt, że obecnie kopalnia korzysta wyłącznie z przenośników zgrzebłowych tej byłej już, rybnickiej firmy.
Ryfama zajmowała pozycję lidera w kraju i znaczącego eksportera tych urządzeń. Ponad 50 proc. ścian wydobywczych w polskich kopalniach wyposażonych jest właśnie w przenośniki zgrzebłowe tej marki. Fabryka produkowała także kruszarki urobku, instalowane na podścianowym przenośniku zgrzebłowym, służące do rozdrabniania urobku, a także inne elementy konstrukcyjne wykorzystywane w maszynach górniczych, a więc reduktory, zwrotnie najazdowe, urządzenia kotwiąco-przesuwne, zawieszenia linowe itd.
Ryfama miała piękną historię. Fabryka zaczęła działać z końcem XIX w. jako producent różnego rodzaju kompletnych środków transportu. W 2010 r. weszła w skład Grupy Kopex. Dwa lata później, po połączeniu z Wamagiem i Zabrzańskimi Zakładami Mechanicznymi, prowadziła działalność pod szyldem Kopex Machinery. W 2016 r. doszło do połączenia spółek Kopex Machinery i Kopex SA. W ten sposób grupa kapitałowa Kopex stała się częścią Grupy Famur i tak już pozostało do końca. Globalny kryzys wywołany pandemią COVID-19 spowodował, że zarówno w kraju, jak i zagranicą, wstrzymano inwestycje w maszyny i urządzenia górnicze. Wiosną Grupa Famur szacowała, że średniomiesięczna sprzedaż w obszarze przenośników w 2020 r. zmniejszy się z ok. 30 mln zł w 2019 r. do poziomu około 8 mln zł. Produkcja w Rybniku został więc postawiona stan likwidacji, co spowoduje konieczność przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących 204 pracowników."
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Fabryka załozona w 19- wieku przetrwała 2 wojny swiatowe zamknał ja koronowirus:) co jeszcze zostało polskiego???
Na pewno za twoje pieniądze będą pić? Jak Ty nierób jesteś i kasę z mopsu bierzesz
Zlikwidowane zakłady: FAZOS, ZZM-KOPEX, TAGOR, WAMAG, RYFAMA, PIOMA i wiele firm kooperujących z tymi zakładami. Cały przemysł okologórniczy sie ostro zwija bo górnictwo nie ma żadnych perspektyw. Żaden poważny bank nie da pożyczki na inwestycje w przemysł wydobywczy. Za niedługo barbórka i zaś będziemy patrzeli na te górnicze przepite mordy jak sie bawią za nasze pieniądze. Jeszcze niedawno trąbili że na wypłaty nie bedzie a teraz cisza i wszystko gra. Przyjdzie taki dzień, w którym trupy z szaf będą wypadac całymi stosami. Ale co tam, władza będzie już wtedy bawiła sie za granicą a my no cóż....