Dom Aniołów Stróżów: Wakacyjny wyjazd przed powrotem do szkoły

fot: Maciej Dorosiński

Dom Aniołów Stróżów za pomoc w organizacji wyjazdu wręczył Węglokoksowi pamiątkowy dyplom. W imieniu spółki odebrał go rzecznik prasowy Jarosław Latacz

fot: Maciej Dorosiński

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Dzięki wsparciu Węglokoksu oraz Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej 50 podopiecznych Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Dom Aniołów Stróżów mogło wyjechać na wakacyjny wypoczynek. Dzieci oraz młodzież przez pięć dni aktywnie wypoczywały w Międzybrodziu Bialskim. Inicjatywę te podsumowano w czasie konferencji, która odbyła się we wtorek, 1 września, w Katowicach. Wyjazd odbył się także dzięki pomocy Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Katowic i agencji artystycznej Kindla Music. 

- Bardzo się cieszę, że jako stowarzyszeniu w tym trudnym roku udało się nam zorganizować taki wyjazd. Cieszymy się, że nasi partnerzy nas nie zawiedli, że Węglokoks kolejny raz jest z nami. W tym roku dołączyła do nas także Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, która wspiera nas od lat, ale do tej inicjatywy dołączyła pierwszy raz – powiedziała prezes Stowarzyszenia Monika Bajka.

- My się bardzo cieszymy, że możemy wspierać takie przedsięwzięcia. Bardzo często - z racji pełnionych funkcji i branży, którą reprezentujemy - uczestniczymy w różnego typu dyskusjach i spotkaniach, gdzie mówi się o CSR, czyli Społecznej Odpowiedzialności Biznesu. Trwają tam długie i często burzliwe dyskusje czym powinien być CSR, czym powinna być taka odpowiedzialność biznesu. Uczestnicząc w takich debatach często powołujemy się właśnie na przykład naszej współpracy z Domami Aniołów Stróżów. Jest to modelowy przykład, gdzie firma wchodzi w przedsięwzięcia, które nie mają nic wspólnego z biznesem, ale pokazują, że spółka nie służy tylko do tego, by być tylko miejscem pracy, ale także ważnym elementem życia społecznego. Z rozmów z naszymi pracownikami wynika, że są oni bardzo dumni z tego, że firma wspiera tego rodzaju inicjatywy. Wspieramy też przedsięwzięcia sportowe czy kulturalne, ale takie akcje jak ten wyjazd są dla nas szczególne – powiedział rzecznik prasowy Węglokoksu Jarosław Latacz, który dodał, że spółka w czasie pandemii mocno zaangażowała się w pomoc służbie zdrowia.

O tym jak duże znaczenie dla podopiecznych miał wyjazd opowiedziała Barbara Frankowska, kierownik placówki Domu Aniołów Stróżów w Katowicach – Załężu.  

- Wyjazd na każdy obóz jest okazją do kontynuacji pracy, którą prowadzimy tu cały rok. Uczymy dzieciaki życia w grupie, funkjconowania w społeczeństwie. Dajemy im drugi dom i pomagamy w różnych trudnościach, czy to szkolnych, czy osobistych. Ten wyjazd w tym roku był szczególnie ważny, bo sami wiemy, że okres kwarantanny był dla nas wszystkich trudny, a szczególnie dla młodych ludzi, którzy nagle zostali wyrwani z systemu szkolnego. Nasi podopieczni bardzo potrzebowali takiego odpoczynku i nabrania sił przed powrotem do szkoły – powiedziała Frankowska.

O swoich wrażeniach opowiedzieli także podopieczni Stowarzyszenia, którzy w czasie pięciodniowego pobytu brali udział w wycieczkach, zajęciach sportowych, a także przeszli obozowy chrzest.

W czasie konferencji Węglokoks otrzymał pamiątkowy dyplom z podziękowaniami. Spółka przekazała także na rzecz podopiecznych Stowarzyszenia zestawy szkolne. W ich skład wchodziły m.in. plecaki i piórniki.

Dom Aniołów Stróżów od 25 lat działa na rzecz dzieci, młodzieży i rodzin wykluczonych społecznie z pogórniczych i pohutniczych dzielnic biedy na Śląsku i w Zagłębiu. Prowadzi nieodpłatnie osiem świetlic terapeutycznych, klubów malucha, klubów rozwoju dzieci i młodzieży, programy uliczne oraz poradnię rodzinną. Codziennie opiekuje się ok. 130 dziećmi w wieku od 2,5 do 18 lat, a w programach ulicznych dociera z ofertą nieodpłatnych zajęć i opieki do ok. 600 dzieci rocznie. Poradnia rodzinna wspomaga ok. 80 rodzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.