Problem Metropolii - mniej pasażerów w komunikacji publicznej

1565376489 zdjecie defilada

fot: ZTM

Aby ułatwić mieszkańcom Katowic i regionu dojazd na defiladę wojskową 15 sierpnia ZTM uruchomi m.in. bezpłatne linie autobusowe S1 i S2

fot: ZTM

Wobec odmrażania gospodarki dotąd do komunikacji miejskiej organizowanej przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię wróciła mniej, niż połowa liczby pasażerów sprzed epidemii - przekazał w środę, 3 czerwca, przewodniczący zarządu Metropolii Kazimierz Karolczak.

Zaznaczył, że w tym kontekście ma obawy, czy znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej w związku z epidemią samorządy, będą w stanie pokryć straty wynikające z mniejszych wpływów z biletów. GZM prognozuje je obecnie na 100 mln zł do końca roku. Ubiegłoroczne składki 41 miast i gmin członkowskich Metropolii na komunikację wyniosły łącznie ok. 500 mln zł.

W rozmowie wyemitowanej w środę na antenie Radia Piekary Karolczak był pytany, czy władze Metropolii, która organizuje - poprzez Zarząd Transportu Metropoltialnego - tamtejszą komunikację miejską odczuły już powrót pasażerów, po poluzowaniu przez rząd związanych z tym ograniczeń.

- Gospodarka ożywia się, sporo ludzi wraca już do pracy nie tyle zdalnej, co w swoich miejscach pracy, więc jest lekki wzrost, ale to nie jest nawet 50 proc. tego obłożenia komunikacji, co przed epidemią. Tak więc mocno obawiamy się o możliwości naszych miast, jeśli chodzi o finansowanie komunikacji w obecnym kształcie i powstające z tego tytułu straty - odpowiedział.

Uściślił, że dotychczasowe trzy miesiące epidemii przyniosły ubytek we wpływach ze sprzedaży biletów na poziomie ok. 20 mln zł.

- Jeżeli ta tendencja utrzyma się, może okazać się, że koniec roku zamkniemy w okolicach 100 mln zł straty z tytułu spadku sprzedaży biletów - podał przewodniczący zarządu GZM.

- Mam nadzieję, że sytuacja będzie poprawiała się i mieszkańcy - może nie do tych samych liczb - ale wrócą do komunikacji publicznej - zadeklarował Karolczak.

Pytany, kto pokryje owe prognozowane na koniec roku 100 mln zł straty, przewodniczący przypomniał, że Metropolia jest organizatorem transportu dla miast.

- Koszty i stratę należy pokryć składkami miast, a zatem miasta zostaną obciążone różnicą między dochodami a kosztami - przyznał.

- To znaczy, że miasta będą musiały sięgnąć głębiej do kieszeni, do oszczędności - i nie zrealizują ważnych zadań dla mieszkańców - podkreślił akcentując, że samorządy w związku z epidemią znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji finansowej.

Przewodniczący zarządu GZM zobrazował, że o ile zwykle - w związku z trudną sytuacją finansową - o przełożenie czy odroczenie składek na komunikację wnioskowały w ciągu roku do Metropolii zwykle dwa czy trzy miasta lub gminy członkowskie, obecnie zrobiło to już 30-40 proc. spośród wszystkich 41 samorządów Metropolii.

- Mamy jako GZM swoją poduszkę finansową: to są pieniądze odłożone na duże inwestycje, m.in. na Kolej Metropolitalną, na instalację termicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Możemy tę poduszkę wykorzystać, aby tę płynność pomóc miastom utrzymać, ale na koniec roku niestety będziemy musieli zastanawiać się, jak z tej sytuacji wyjść - uściślił Karolczak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.