Najstarszy tramwaj zjechał do zajezdni

fot: Tomasz Rzeczycki

Tramwaj linii 38 pomiędzy przystankami Bytom Olimpijska i Bytom Urząd Miejski

fot: Tomasz Rzeczycki

Codziennie rano przed godziną szóstą pasażerowie stojący na przystanku Stroszek Kopalnia przed Zakładem Górniczym Eko-Plus w Bytomiu mieli okazję wsiąść do tramwaju typu N, zatrzymującego się tam podczas kursu z zajezdni w stronę centrum miasta. Tak było do 13 marca. Po tym dniu linia 38 przestała kursować. ZTM Katowice prosi, by nie nazywać tego likwidacją linii, a jedynie jej zawieszeniem.

Tramwaj linii 38 kursował na ul. Piekarskiej w Bytomiu, od kościoła św. Trójcy do zakładu pogrzebowego przy skrzyżowaniu z ul. Powstańców. Jednotorowa trasa liczyła około 1200 m. Prócz tego raz dziennie tramwaj pokonywał trasę dojazdową z zajezdni w Stroszku liczącą około 7,8 km oraz nieco krótszą trasę zjazdową do zajezdni, wynoszącą około 7 km.

Przewozy na linii 38 obsługiwał wóz tramwajowy typu N. Umożliwiał on dwukierunkową jazdę, gdyż z obu stron posiadał stanowisko dla motorniczego. Bytomska zajezdnia Stroszek posiada już tylko dwa takie wozy przystosowane do ruchu pasażerskiego: jeden z 1949 r., drugi z 1951 r.

Były to najstarsze tramwaje użytkowane w ruchu liniowym w Polsce. Na kontynencie europejskim starsze tramwaje jeżdżą obecnie w Mediolanie - wyprodukowano je w latach 1927-1931 oraz w portugalskiej Lizbonie, gdzie kursują tramwaje z lat 1936-1947. Na włączonym do Rosji półwyspie Krym podobnie stare tramwaje jeżdżą w Eupatorii, ale są one o dekadę młodsze od tych z Bytomia.

Trudno dziś ustalić, ile kilometrów przejechały dwa bytomskie wozy typu N, gdyż nie mają one licznika przebiegu. Od momentu przejęcia tej linii przez Zarząd Transportu Metropolitalnego w Katowicach, w całym 2019 r. tramwaj 38 przejechał około 38 tysięcy wozokilometrów, a w tym roku, do 13 marca 2020 r. - około 7,5 tysiąca wozokilometrów. Frekwencja nie była wielka, ZTM Katowice szacuje, że w 2019 r. zanotowano około 60 tysięcy przejazdów.

Od 14 marca tramwaj 38 nie kursuje. Od tego czasu zdarzały się pojedyncze zapytania pasażerów o organizację ruchu na linii tramwajowej nr 38.

- Linia 38 została zawieszona z tego względu, że w wagonach typu N nie ma możliwości odgrodzenia motorniczego od przestrzeni pasażerskiej oraz w związku z tym, że wagony te [zgodnie z wytycznymi w czasie stanu epidemii - red.] mogą zabrać co najwyżej kilku pasażerów. To decyzja ZTM, podjęta z uwzględnieniem głosów motorniczych z Tramwajów Śląskich - informuje Michał Wawrzaszek, naczelnik wydziału prasowego i komunikacji ZTM Katowice.

Dlaczego na linię 38 nie skierowano innych tramwajów dwukierunkowych, jakie posiada przewoźnik? Okazuje się, że wagony takie wykorzystywane są w tej chwili do obsługi linii przerwanych, ze względu na prowadzone prace modernizacyjne. Tramwaje Śląskie nie dysponowały więc już wolnymi wagonami dwukierunkowymi, które mogłyby obsługiwać linię nr 38.

Tramwaj typu N obsługujący do marca linię 38 stał się jednym z symboli Bytomia - obok wieży szybowej szybu Krystyna dawnej KWK Szombierki oraz metalowej rzeźby lwa na bytomskim rynku. Jest jednak szansa, że tramwaj ten wróci na tory. Przed epidemią zaplanowana została inwestycja, mająca usprawnić ruch tramwajowy na jego jednotorowej trasie.

- Przy ul. Piekarskiej w Bytomiu przewidziana jest modernizacja układu torowego, ale także gruntowna przebudowa całej ulicy – chodników, jezdni, oświetlenia itp. Ma to być wspólna inwestycja miasta Bytom i spółki Tramwaje Śląskie. Plan ten nie zakłada przedłużenia linii tramwajowej w kierunku północnym. Zakłada jednak skomunikowanie ul. Piekarskiej z pl. Wolskiego poprzez dobudowę torowiska w ul. Powstańców Warszawskich i pl. Wolskiego do ul. Jagiellońskiej oraz połączeń torowych na skrzyżowaniach ul. Piekarskiej z ul. Sądową i ul. Sądowej z ul. Powstańców Warszawskich. W ten sposób linia będzie łączyć ul. Piekarską z planowanym centrum przesiadkowym przy dworcu PKP oraz z pl. Sikorskiego - opowiada Michał Wawrzaszek. I dodaje, że podstawowa trasa linii 38 jest wolny od szkód górniczych.

Bytom należy do miast z największą liczbą zlikwidowanych linii tramwajowych, których łączna długość przekracza 14 km. Dla porównania - zlikwidowana całkowicie sieć tramwajowa w Legnicy liczyła prawie 14 km, w Słupsku - około 10 km, a w Bielsku-Białej - ponad 8 km.

W granicach Bytomia istniało niegdyś 2 km linii do Piekar Szarleja, 2 km linii do Dąbrówki Wielkiej, 2,3 km linii z Karbia do Dąbrowy Miejskiej, około 6 km linii z centrum przez Miechowice do Rokitnicy, 1 km linii w Stolarzowicach oraz 0,3 km linii do Rudy Południowej, a także pojedyncze krótkie odcinki na Starym Mieście. Wszystkie one zostały rozebrane. Teraz do grona nieczynnych dołączyła trasa na ul. Piekarskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadukty nad autostradą A4 w Zabrzu przejdą kompleksowy remont

Wiadukty w ciągu ul. Chudowskiej w Zabrzu, przebiegające nad autostradą A4 i linią kolejową, mają przejść kompleksowy remont. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę w przetargu – prace za ponad 7,6 mln zł ma wykonać Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów z Gliwic.

Kamień węgielny pod Park Zielonej Energii w Gliwicach. Inwestycja wchodzi w etap technologiczny

Na terenie budowy Parku Zielonej Energii przy ul. Królewskiej Tamy w Gliwicach podpisano akt erekcyjny. Inwestycja stopniowo przechodzi z etapu prac konstrukcyjnych do montażu urządzeń i łączenia instalacji, które mają w przyszłości wspólnie produkować, magazynować i dostarczać ciepło mieszkańcom.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.