Kamieniołom w Okrzeszynie - 45 lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Kamieniołom porfiru w Okrzeszynie w Górach Kamiennych

fot: Tomasz Rzeczycki

Czterdzieści pięć lat temu położony na końcu świata Okrzeszyn otrzymał drugie życie. Przy wjeździe do wioski założona została kopalnia odkrywkowa.

Wydawało się, że ta niewielka wioska w powiecie kamiennogórskim swoje pięć minut miała już za sobą. Nie sprzyjało jej usytuowanie na mapie. Z trzech stron otoczona była granicą polsko-czechosłowacką, w dolinie potoku Szkło pomiędzy trzema pasmami górskimi: Gór Kamiennych, Gór Jastrzębich i Gór Stołowych. Dojazd możliwy był tylko jedyną drogą lub koleją od północy.

Niemców z Okrzeszyna zaczęto wysiedlać równo rok po wojnie, czyli 8 maja 1946 r. Dwa lata później latem do wioski zawitały na kolonie letnie uczennice gimnazjum z Warszawy. Zamieszkałych było kilkadziesiąt domów, funkcjonowała tkalnie Gopło. Wieś jednak nie stała się kolejnym sudeckim kurortem. Pod koniec października 1948 r. odkryto tu złoża zawierające nie tylko węgiel kamienny, lecz także rudy uranu. Zainteresowanie nimi przygasło, jednak cztery lata później podjęto kolejne prace. Wydrążono dwa szyby i sztolnię, zbudowano kopalnię. Jednak gdy w 1957 r. była ona gotowa, by podjąć wydobycie na skalę przemysłową - zapadała decyzja o zaprzestaniu prac. Związek Radziecki, odbiorca polskiego uranu, nie był już zainteresowany rudą z Okrzeszyna jako zbyt ubogą. W grudniu 1959 r. zadecydowano o likwidacji okrzeszyńskiej kopalni.

Zamknięcie kopalni uranu przypieczętowało upadek wioski położonej w strefie nadgranicznej. Już wcześniej przestał tam dojeżdżać pociąg z Kamiennej Góry. W 1951 r. zresztą ze względu na zły stan torów mógł on jechać z prędkością zaledwie 15 kilometrów na godzinę. A zdarzało się, że pociąg spóźniał się nawet dwie i pół godziny.

Z biegiem lat ubywało Okrzeszyna. Zamknięto tkalnię i szkołę. W tej ostatniej przejściowo stację turystyczną urządził oddział PTTK z Kamiennej Góry. Nie doczekał się realizacji planowany przez Wojewódzką Radę Narodową we Wrocławiu leśno-górski ośrodek turystyczny. O przekraczaniu granicy do Czechosłowacji nie było nawet mowy, chociaż raz się zdarzyło, że do wioski omyłkowo wjechała czeska ciężarówka. Zbliżał się nawet kres istnienia okrzeszyńskiej strażnicy Wojsk Ochrony Pogranicza, którą rozformowano w październiku 1976 r.

Jedyną inwestycją z tamtych czasów, która okazała się trwalszym posunięciem, było założenie 1 kwietnia 1975 r. kopalni odkrywkowej. Eksploatację w Okrzeszynie podjęło wówczas Miejskie Przedsiębiorstwo Elementów Budowlanych z Łodzi. Kamieniołom porfiru powstał na zboczu góry Buczak (587 m n.p.m.), stanowiącej tutaj południowy kraniec Gór Kamiennych. Charakterystyczny, szaro-różowy urobek wywożono stąd przez wiele lat jedyną polską drogą na północ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.