Fragment Regionalnej Drogi Racibórz-Pszczyna już w kwietniu

1568386283 s7

fot: GDDKiA

Planowany termin zakończenia obu kontraktów to II kwartał 2021 roku

fot: GDDKiA

Po zakończeniu w ub. roku budowy ponad 10 kilometrów Regionalnej Drogi Racibórz-Pszczyna w Rybniku, samorząd miasta, który jest inwestorem przedsięwzięcia sygnalizuje, że otwarcie nowego odcinka powinno być możliwe w drugiej połowie kwietnia br.

Budowa głównego rybnickiego fragmentu Regionalnej Drogi Racibórz-Pszczyna to największy unijny projekt dotyczący dróg wojewódzkich w woj. śląskim. Bezkolizyjny, dwujezdniowy odcinek będzie obwodnicą Rybnika: częściowo powinien rozładować ruch w mieście i znacznie skróci dojazd do węzła autostrady A1 w sąsiednich Żorach.

Umowę na wykonanie inwestycji (z firmą Intercor, za 352,6 mln zł) miejscowy samorząd podpisał pod koniec kwietnia 2017 r. Budowa zakończyła się 31 grudnia ub. roku. Od tego czasu trwają procedury odbiorowe.

W czwartek rzeczniczka rybnickiego magistratu Agnieszka Skupień poinformowała, że wojewódzcy inspektorzy nadzoru budowlanego zakończyli już odbiór praktycznie wszystkich obiektów inżynieryjnych, wyjątkiem jest estakada między węzłami Chwałowicka i Śródmiejska. Odebrano też pierwszy odcinek części drogowej - od Żor do węzła Gotartowicka.

Z początkiem przyszłego tygodnia ruszą odbiory znajdujących się wzdłuż trasy zbiorników retencyjnych i przepompowni. Na finiszu są również uzgodnienia związane z kładką rowerową w pobliżu Drogi Śródmiejskiej.

- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi oczekiwaniami, w połowie przyszłego tygodnia będzie można zgłosić ostateczne zakończenie robót budowlanych. Po upływie 14 dni, kiedy to uprawomocnią się wszystkie decyzje administracyjne, droga zostanie dopuszczona do ruchu - zapowiedział naczelnik W wydziału dróg Jacek Hawel.

Częścią inwestycji drogowej jest zagospodarowanie zieleni - wykonawca nasadził drzewa i krzewy oraz obsiał skarpy. Z inicjatywy miasta trawę zastąpiono mieszanką roślin, niewymagających szczególnych zabiegów.

- Przekazaliśmy wykonawcy nasiona mieszanki z mikrokoniczyną i koniczyną zwyczajną. Chodzi o to, aby utrzymanie drogi nie generowało dodatkowej pracy i kosztów, związanych z koniecznością częstego koszenia. Ze względu na wysokość skarp i relatywnie trudny teren ten pomysł to eksperyment - zastrzegła dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Joanna Kotynia.

Zbudowana trasa wiedzie od ronda Raciborskiego na granicy z Żorami (przy tamtejszym węźle A1) do ul. Wodzisławskiej. Z okolicznymi drogami wiąże ją pięć węzłów. Jeden z nich przechodzi w zbudowaną w ramach tego samego przedsięwzięcia, liczącą niespełna kilometr tzw. Drogę Śródmiejską: alternatywne połączenie nowej arterii ze ścisłym centrum dla obciążonej ruchem ul. Wodzisławskiej.

Całkowity koszt budowy sięgnął 433,7 mln zł (w tym 290 mln zł unijnej dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-20). Najdroższym elementem była estakada nad tzw. międzytorzem - warta ok. 62 mln zł. Ogółem na liczącej ponad 10 km trasie - o charakterze drogi głównej przyspieszonej - powstało 11 wiaduktów i 2 mosty.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co Polacy myślą o górnictwie? Są wyniki badania w sprawie surowców krytycznych

CBOS na zlecenie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził badanie, w którym pytano o społeczną akceptację dla wydobycia surowców krytycznych w Polsce. 

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.

Kto zdobędzie Złote Kolce 2026? Wielkie podsumowanie lekkoatletycznego sezonu już w piątek na Śląsku

Już w najbliższy piątek poznamy laureatów tegorocznej edycji rankingu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Przeglądu Sportowego. Kto zdobędzie Złote Kolce, najbardziej prestiżową nagrodę w polskiej lekkiej atletyce, dowiemy się w trakcie gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbędzie się w gościnnych murach Superauto.pl Stadionu Śląskiego. 

PGG sprzedała już więcej węgla opałowego niż w całym 2025 roku

Polska Grupa Górnicza poinformowała, że sprzedaż węgla opałowego w 2026 roku jest już o 29 proc. wyższa niż wynik osiągnięty w całym poprzednim roku. To blisko 350 tys. ton opału więcej, choć do końca roku pozostały jeszcze ponad dwa miesiące.