UE dofinansuje prace przygotowawcze dla gazociągu Baltic Pipe

Gazsystem petroexpres pl

fot: petroexpres.pl

Gazociąg Szczecin – Gdańsk o długości około 265 km i średnicy 700 mm będzie najdłuższym gazociągiem wśród wszystkich gazociągów przewidzianych w planie inwestycyjnym Gaz-System do 2014 r.

fot: petroexpres.pl

Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System S A otrzyma dofinansowanie z Unii Europejskiej na prace przygotowawcze dla gazociągu Baltic Pipe, łączącego Danię z Polską - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka spółki Małgorzata Polkowska.

Pieniądze mają zostać przeznaczone na badania związane z fazą przedinwestycyjną dla gazociągu, m.in. geotechniczne badania dna morskiego oraz monitoring środowiskowy. Jak poinformowała rzeczniczka, wartość dofinansowania wyniesie maksymalnie 1,12 mln euro, co stanowi 50 proc. szacunkowych kosztów kwalifikowanych tego projektu.

Pieniądze zostały przyznane w ramach programu TEN-E 2009. Z tego samego programu na 2008 r. Gaz-System uzyskał dofinansowanie w czerwcu ub.r. Jego wysokość wyniosła 3,19 mln euro. Spółka wnioskowała o dofinansowanie m.in. badań geofizycznych dna morskiego oraz przeprowadzenia postępowania administracyjnego.

W marcu br. Komisja Europejska wybrała 43 projekty energetyczne, które w jej ocenie ożywią unijną gospodarkę oraz zwiększą bezpieczeństwo dostaw energii. W sumie KE przyznała 2,3 mld euro na 31 projektów związanych z gazem i 12 związanych z energią elektryczną. Wśród nich znalazły się trzy projekty Gaz-Systemu - w tym budowa Baltic Pipe.

Gazociąg pozwoliłby na dostawy do Polski gazu z norweskiego szelfu kontynentalnego. Poprzez polski system przesyłowy gazociąg Baltic Pipe zostałby przyłączony do terminalu LNG w Świnoujściu, co w przyszłości umożliwiłoby krajom skandynawskim dostęp do globalnego rynku skroplonego gazu ziemnego (LNG) poprzez polską infrastrukturę przesyłową - poinformowała rzeczniczka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.