Hutnictwo: ze względu na politykę klimatyczną UE przed przemysłem energochłonnym stoją wyzwania

1439213502 huta katowice arcelormittal

fot: ArcelorMittal

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce, skupiającym ok. 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego

fot: ArcelorMittal

Za trudną sytuację polskiej branży hutniczej odpowiada szereg czynników globalnych - poinformował wiceminister rozwoju Krzysztof Mazur, przedstawiając w czwartek w Senacie informację Prezesa Rady Ministrów na temat stanu polskiego hutnictwa.

Wśród tych niekorzystnych czynników Mazur wymienił spadek zamówień w branży motoryzacyjnej, szacowany nawet na 20 proc., co wpłynęło na wyniki hut, dostarczających stali.

Drugim czynnikiem - zgodnie z informacją - jest wojna handlowa USA-Chiny; przede wszystkim wprowadzenie przez USA ceł na importowaną stal.

- Efekt był taki, że część produkcji stali spoza UE, która miała trafić do USA, trafiła do Europy, co automatycznie wpłynęło na wyniki całej branży w Unii - wyjaśnił Mazur. Przypomniał, że wyniki branży hutniczej w UE spadły w 2019 r. o 4 proc.

Jako trzecią przyczynę wiceminister wskazał niekorzystny polski miks energetyczny, który jest oparty głównie na węglu.

- Wiemy, że to systemowy problem całej branży energochłonnej w Polsce - zaznaczył. Mazur przypomniał, że od połowy 2017 r. do końca 2019 r. uprawnienia do emisji CO2 zdrożały o 460 proc. - Przełożyło się to na ceny energii w Polsce ze względu że to, że polska energetyka opiera się ciągle na węglu - wskazał.

Jak podkreślał wiceminister rozwoju, ze względu na politykę klimatyczną UE ceny energii w Polce są coraz mniej konkurencyjne wobec cen w innych krajach. Zauważył, że na rynku hurtowym energii ceny w Polsce są o 19 proc. wyższe niż w Niemczech, o 20 proc. wyższe niż w Czechach i 16 proc. wyższe niż na Słowacji.

- To pokazuje wyzwania stojące przed przemysłem energochłonnym - ocenił.

Mazur dodał, na wygaszenie przez koncern Arcelor Mittal wielkiego pieca w Nowej Hucie wpłynęły więc trzy okoliczności o charakterze globalnym.

Wiceminister podkreślał, że mimo iż znajdujące się w Polsce huty należą do globalnych koncernów, to dla rządu kwestia przyszłości branży hutniczej ma ogromne znaczenie.

- Chcemy prowadzić taką politykę, aby ten przemysł w Polsce pozostał, mimo że jest prywatny. (...) Bez hutnictwa nie ma reindustrializacji - mówił. Dlatego - jak podkreślał - rząd chce prowadzić politykę, dzięki której przemysł hutniczy w Polsce będzie bardziej neutralny klimatycznie, zgodnie z polityką UE.

Wracając do kwestii wielkiego pieca w Nowej Hucie, Mazur stwierdził, że rząd zachowuje w tej sprawie spokój, ponieważ do takiej sytuacji doszło też w 2010 r., a potem, gdy poprawiła się koniunktura piec został uruchomiony ponownie. Natomiast w dłuższym terminie - wskazywał wiceminister - rząd powinien stosować wobec stalowego koncernu zachęty, by tworzył on produkty wysokomarżowe i aby produkcja była jak najmniej emisyjna. Jak dodał Ministerstwo Rozwoju pracuje nad regulacjami, przewidującymi stosowanie w budownictwie stali wyższej jakości, co powinno dać impuls popytowy dla wysokomarżowych produktów hutniczych. Zaznaczył, że aby obniżać udział węgla w produkcji energii Polska potrzebuje rozwoju OZE i ostatnie działania rządu i regulacje rozwój ten przyspieszają.

Mazur ocenił też, że graniczny podatek węglowy, o którym mówi od niedawna KE, jest systemowym rozwiązaniem, wyrównującym szanse między proklimatyczną Europą a np. Dalekim Wschodem, gdzie nie ma klimatycznych priorytetów.

- Jako Ministerstwo Rozwoju aktywnie bierzemy udział w pracach nad tym podatkiem, bo uważamy, że jakiegoś typu mechanizm z wyrównywaniem szans musi być wprowadzony - dodał wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.