Nowe autobusy elektryczne w Gliwicach pojadą na linii A4

1566993250 autobusy tbulenda

fot: UM Gliwice/T.Bulenda

Zmiany czekają pasażerów w Gliwicach od poniedziałku, 2 września

fot: UM Gliwice/T.Bulenda

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Gliwicach kupi przy unijnym wsparciu 10 nowych autobusów elektrycznych. W projekcie oszacowanym na 39,1 mln zł netto, przy dotacji 26,9 mln zł netto, zakupione będą nowe wozy i zbudowana infrastruktura ładowania.

O przyznaniu dofinansowania Przedsiębiorstwu Komunikacji Miejskiej w Gliwicach poinformował w poniedziałek gliwicki magistrat w swoim biuletynie.

To efekt rozstrzygnięcia przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) konkursu wniosków o dofinansowanie niskoemisyjnego transportu zbiorowego w miastach w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Łącznie rozdzielono w nim ok. 460 mln zł.

Gliwicka spółka znalazła się wśród 13 wybranych w całej Polsce wnioskodawców, którzy otrzymają pieniądze na zakup pojazdów.

- Pieniądze umożliwią zakup trzech autobusów 18-metrowych i siedem 12-metrowych oraz budowę stacji do elektrycznego ładowania pojazdów. Dzięki unijnemu wsparciu przetarg zostanie ogłoszony w 2020 r. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe pojazdy wyjadą na gliwickie ulice w 2021 r. - napisano w gliwickim biuletynie.

Również w 2021 r. mają być gotowe stacje ładowania. Jako pierwsza powstać ma stacja transformatorowa na terenie zajezdni przy ul. Chorzowskiej. Powstanie też 10 stanowisk powolnego ładowania autobusów i jedno do ładowania szybkiego o mocy 200 kW. Nieco później przy ul. Nowy Świat oraz ul. Czapli staną dwie rozdzielnie zasilające ładowarki szybkiego ładowania. Obok będą miejsca do parkowania i ładowania autobusów.

Nowe autobusy elektryczne mają kursować po Gliwicach jako linia A4 między zajezdnią PKM a Teatrem Miejskim (zastępująca zlikwidowany w ostatnich latach w tym mieście tramwaj) oraz na linii nr 676.

Gliwicki PKM jest jednym z czterech największych tego typu samorządowych przedsiębiorstw komunikacji miejskiej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii - obok podobnych spółek z Katowic, Sosnowca oraz Tychów. Udziałowcami spółki są miasta: Gliwice, Zabrze i Knurów oraz gminy Gierałtowice i Zbrosławice.

Z województwa śląskiego, obok PKM z Gliwic, dotację w rozstrzygniętym właśnie konkursie POIiŚ ws. niskoemisyjnego transportu w miastach, otrzymało Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu. Spółka ta, która używa już trzech autobusów elektrycznych, kupi 14 kolejnych takich wozów i infrastrukturę do ich ładowania w projekcie za 36,5 mln zł, przy dotacji blisko 30 mln zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.