Tej weryfikacji nie wszyscy są w stanie sprostać

fot: Maciej Dorosiński

- Nawet jeśli ktoś zamierza podjąć służbę w ratownictwie, to już na wstępnym etapie jest weryfikowany i sprawdzany, czy udowodnił swoją wcześniejszą postawą w pracy, w tym również umiejętnościami organizacyjnymi, że może zostać ratownikiem. To jest bardzo trudna weryfikacja i nie wszyscy są w stanie pomyślnie przez nią przejść - przekonuje Jarosław Łabęcki

fot: Maciej Dorosiński

- Brzeszcze to kopalnia metanowa. Nasi ratownicy muszą więc być w stałej gotowości do interwencji – mówił podczas swego wystąpienia w ramach Akademii BHP zorganizowanej przez Wydawnictwo Górnicze Jarosław Łabęcki, kierownik Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w Zakładzie Górniczym Brzeszcze. 

W kopalni należącej do Taurona Wydobycie pracuje obecnie 121 ratowników. Ich wiek w większość mieści się w przedziale od 30 do 40 lat.

- Wciąż się szkolimy, podnosimy kwalifikacje i dbamy o sprawność fizyczną. Umiejętności to podstawa – podkreśla Łabęcki.

Nie załamywać się, zawsze iśc po żywego, nadziej umiera ostatnia, to oczywiście motto ratowników, którym kierują się w swej trudnej pracy.

- Nigdy nie tracimy nadziei i wszyscy,m którzy czekają na naszą pomoc mogą mogą być pewni, że robimy wszystko, żeby ta pomoc przyszła. Dajemy z siebie wszystko, mamy to w głowach i w sercach – opowiada dalej szef Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego w Zakładzie Górniczym Brzeszcze.

Ratownicy z Brzeszcz posługują się na co dzień najnowocześniejszym sprzętem kontrolno-pomiarowym i termowizyjnym, a także aparatami BG4+, PSS oraz W70. Do służby w ratownictwie brakuje jednak ludzi. To wyjątkowa praca, bo wymagającej fachowej wiedzy, a także sprawności fizycznej.

- Nawet jeśli ktoś zamierza podjąć służbę w ratownictwie, to już na wstępnym etapie jest weryfikowany i sprawdzany, czy udowodnił swoją wcześniejszą postawą w pracy, w tym również umiejętnościami organizacyjnymi, że może zostać ratownikiem. To jest bardzo trudna weryfikacja i nie wszyscy są w stanie pomyślnie przez nią przejść  – przekonuje Łabęcki.

W ZG Brzeszcze każdego roku przyjmowanych jest do służby w ratownictwie około 8-10 górników. Są wśród nich zazwyczaj ludzie młodzi, z kilkuletnim stażem, ale często zdarza się, że do służby zgłaszają się nawet górnicy z piętnasto- lub nawet dwudziestoletnim stażem pracy i świetnie się sprawdzają.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…