Srebrny Pociąg wrócił na tory

fot: Tomasz Rzeczycki

Po wrześniowej przerwie, pociągi Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych wznawiają przewozy pasażerskie do tarnogórskiej kopalni.

fot: Tomasz Rzeczycki

Od niedzieli, 7 października, po rocznej przerwie znów można odbyć podróż Srebrnym Pociągiem i zwiedzić Zabytkową Kopalnię Srebra w Tarnowskich Górach na jednym bilecie.

Pod nazwą "Srebrny Pociąg" kryje się bilet za 55 zł (normalny) lub 45 zł (ulgowy) na przejazd pociągiem normalnotorowym Kolei Śląskich pomiędzy Katowicami a Bytomiem, przejazd pociągiem wąskotorowym z Bytomia do przystanku Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra oraz zwiedzanie tamtejszej podziemnej trasy turystycznej. "Srebrny Pociąg" jest wspólną inicjatywą uruchamiających go podmiotów. Poprzednio jeździł jesienią, od 8 października do 17 grudnia 2017 r.

- W tym roku będzie kursował w każdą niedzielę od 7 października do 9 grudnia - poinformował Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Oferta obejmuje przejazd do Bytomia składem Kolei Śląskich relacji Katowice - Lubliniec, odjeżdżającym z Katowic o 8:15, a następnie przejazd pociągiem Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych wyruszającym z Bytomia o 9.00 i zatrzymującym się na przystanku Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra o 9.50.

Ze względu na brak mijanki w tym miejscu pociąg wąskotorowy jedzie dalej, w stronę przystanku Tarnowskie Góry Wąskotorowe, żeby przetoczyć lokomotywę na drugi koniec składu. Z przystanku kolejowego miłośnicy podziemi muszą przejść kilkaset metrów w stronę Zabytkowej Kopalni Srebra, by tam zwiedzić podziemia i powierzchniowy skansen maszyn parowych.

Powrotny pociąg wąskotorowy wyrusza z Tarnowskich Gór w stronę Bytomia o godzinie 14. Po czterdziestu minutach jazdy ma on zaplanowany godzinny postój na stacji Bytom Karb Wąskotorowy, gdzie zaplanowane jest zwiedzanie. Po jego zakończeniu pasażerowie dojeżdżają do dworca w Bytomiu na 15:50. Tam po półgodzinnym oczekiwaniu można się przesiąść na pociąg Kolei Śląskich do Katowic, gdzie cała wycieczka kończy się o 16.44. Oferta przygotowana jest więc głównie z myślą o podróżnych z Katowic, nie pomyślano o żadnych zniżkach dla osób chcących do tarnogórskiej kopalni dojechać tylko z Bytomia.

Dzięki "Srebrnemu Pociągowi" Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych ma szansę wyraźnie poprawić tegoroczny wynik w przewozach pasażerskich. W roku 2018 w sezonie letnim, a więc do 9 września włącznie, z przejazdów górnośląską wąskotorówką kursującą pomiędzy Miasteczkiem Śląskim a Bytomiem skorzystało 14491 podróżnych. Było to więcej, niż w całym roku 2017, w którym frekwencja wyniosła 14043 podróżnych.

Nazwa "Srebrnego Pociągu" nawiązuje do oszustwa wałbrzyskiego z lata 2015 r., kiedy to kilka osób wywołało ogólnopolskie zainteresowanie poszukiwaniami fikcyjnego pociągu, jaki rzekomo miał być ukryty podczas wojny w zagłębiu wałbrzyskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - zapisy do końca października

Został niecały miesiąc do Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - przypomina Polska Grupa Górnicza. Zapisy trwają!

Jest stypendystą Fundacji Rodzin Górniczych - koboty to jego specjalność

Daniel Głąbicki, podopieczny i stypendysta Fundacji Rodzin Górniczych, jest studentem kierunku Automatyka i Robotyka na Akademii Górniczo-Hutniczej oraz aktywnym członkiem Koła Naukowego AGH Focus. Udziela się też jako lider projektu „Inteligentna fabryka – kompletna linia produkcyjna z magazynem składająca konstrukcje z plastikowych elementów” realizowanego w ramach Grantu Rektora.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.