Tysiące minut z BHP

fot: Maciej Dorosiński

W ubiegłym roku gospodarzem finału konkursu "Pracuję bezpiecznie" była kopalnia ROW. Został on zorganizowany w domu kultury w Rybniku-Niedobczycach

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 87 tys. testów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy rozwiązali od początku kwietnia do pierwszej dekady września pracownicy Polskiej Grupy Górniczej, którzy uczestniczą w konkursie „Pracuję bezpiecznie”.Kto najlepiej zna przepisy z zakresu BHP, dowiemy się już niebawem. 15 listopada odbędzie się bowiem finał tegorocznej edycji konkursu organizowanego przez Biuro BHP i Szkoleń PGG. Triumfator otrzyma czek na 10 tys. zł. Dotychczas w konkursie udział wzięło blisko 4100 pracowników.

- Z końcem października zakończymy eliminacje zakładowe, które odbywają się za pośrednictwem naszej platformy internetowej. Mający do niej dostęp pracownicy mogą w dowolnym czasie i miejscu rozwiązywać testy przygotowawcze, a raz w miesiącu podejść do testu konkursowego. Wyniki uzyskane na platformie będą decydować o awansie do półfinału. Inną szansą na awans do tego etapu będzie audyt stanowiskowy. W październiku zorganizujemy bowiem dodatkową turę konkursu dla oddziałów, które uzyskały najlepsze wyniki w czasie audytu. Półfinał naszych zmagań odbędzie się 6 listopada i zostanie zorganizowany przez kopalnię Mysłowice-Wesoła. Dziesięciu najlepszych 15 listopada zmierzy się w finale, który odbędzie się w kopalni Piast-Ziemowit - mówi Grzegorz Ochman, dyrektor Biura BHP i Szkoleń w PGG.

Zgodnie z tradycją konkursu finał organizuje kopalnia, z której wywodzi się zwycięzca jego poprzedniej edycji. W ubiegłym roku mistrzem BHP został Piotr Pucka, reprezentujący ruch Piast kopalni Piast-Ziemowit.

Obecnie liderem konkursu jest kopalnia Mysłowice-Wesoła. Dzięki pierwszej lokacie aż 6 pracowników.z tego zakładu ma prawo do udziału w półfinale. Kolejne miejsca zajmują: kopalnia Murcki-Staszic, ruch Chwałowice kopalni ROW, kopalnia Bolesław Śmiały i ruch Jankowice kopalni ROW.

Uczestnicy konkursu za pośrednictwem platformy internetowej rozwiązują test składający się z 30 pytań.

- Tylko raz w miesiącu można rozwiązać arkusz, który będzie liczyć się do klasyfikacji, natomiast próbnych testów można rozwiązywać, ile się chce. Maksymalnie w miesiącu można zdobyć 36 punktów - 30 za bezbłędnie rozwiązany arkusz konkursowy, 3 za bezbłędnie rozwiązany arkusz przygotowujący (10 proc. z 30 pkt.) oraz 3 za rozwiązanie 30 testów przygotowujących z wynikiem powyżej 20 punktów – wyjaśnia dyrektor Ochman.

Obecnie liderem klasyfikacji jest pracownik ruchu Chwałowice, który w testach miesięcznych zgromadził 146 punktów. Drugie miejsce na podium ma pracownik ruchu Ziemowit, a trzecie reprezentant Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych. Mają oni odpowiednio 144 i 143 punkty. W czołówce jest zatem ciasno.

- Gromadzimy dane dotyczące konkursu, z których wynika, że niektórzy z pracowników nad testami spędzili ponad 4 tys. minut. Cieszy nas takie zaangażowanie. Utrzymuje się także trend wykorzystania urządzeń mobilnych do rozwiązywania testów. Połowa uczestników wykorzystuje w tym celu smartfony lub tablety – przyznaje dyrektor Biura BHP i Szkoleń w PGG.

Obecnie w bazie konkursowej znajduje się blisko 2300 pytań. W czasie trwania tegorocznej edycji ułożono już 500 nowych.

- Zależy nam na utrzymaniu wysokiego poziomu merytorycznego konkursu, dlatego cały czas pracujemy nad nowymi zagadnieniami. Ze względu na to, że w konkursie biorą udział pracownicy zatrudnieni zarówno na dole, jak i na powierzchni, pytania są dopasowane tematycznie do każdej z tych grup. To rozróżnienie stosujemy na etapie kwalifikacji internetowych. Jednak w półfinale i finale zawodnicy będą musieli wykazać się wszechstronną wiedzą z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, czyli takim zasobem wiadomości, który nie tylko jest związany z ich stanowiskiem pracy – stwierdza dyrektor Ochman i wskazuje, że wiedza, którą zdobywają pracownicy w czasie eliminacji, jest bezcenna.

- Konkurs umożliwia pracownikom weryfikację swojej wiedzy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, rozwija ich kompetencje zawodowe, a poprzez wprowadzenie czynnika rywalizacji sprzyja wzmocnieniu i modelowaniu zachowań bezpiecznych – podsumowuje dyrektor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.