Górnictwo: w weekend zatrzęsło na Górnym i Dolnym Śląsku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na terenie KWK Bobrek-Piekary oraz ZG Rudna doszło w miniony weekend do wstrząsów. Na dole na szczęście nie było załogi i nikt nie ucierpiał

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do dwóch wstrząsów na Śląsku w miniony weekend doszło na terenie KWK Bobrek-Piekary w Bytomiu oraz ZG Rudna w Polkowicach.

W sobotę, 11 sierpnia, o godz. 13.52 na Ruchu Bobrek w Bytomiu doszło do wstrząsu na pozimie 700. Kopalnia należy do Węglokoksu Kraj. Z informacji udzielonych przez dyspozytora WUG-u portalowi netTG.pl wynika, że nie określono siły wstrząsu, ponieważ w pobliżu nie było stacji pomiarowej.

Wstrząs nie wywołał skutków pod ziemią, a na powierzchni przyjęto 15 zgłoszeń o uszkodzonych kominach i spadających dachówkach. Dzisiaj, 13 sierpnia, odpowiednie służby dotrą do poszkodowanych właścicieli posesji i określą rozmiar zniszczeń.

Natomiast w niedzielę, 12 sierpnia, o godz. 8.07 w Zakładzie Górniczym Rudna w Polkowicach, należącam do KGHM, doszło do wstrząsu na poziomie 930 o sile 2,3×10 7 J.

Na dole nie było załogi, a rozmiar ewentualnych zniszceń określi specjalna komisja weryfikacyjna, która zbierze się dzisiaj. Zgłoszeń o uszkodzeniach na powierzchni nie przyjęto. Był to wstrząs samoistny.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie