Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

PRE_COP24: pochłaniać i zagospodarowywać dwutlenek węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Klimatolog i fizyk, prof. Janusz Olejnik mówił o ogromnej roli lasów w pochłanianiu dwutlenku węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W pierwszym dniu konferencji Społeczny PRE_COP24, dyskusję otworzyła sesja pt. „Kioto-Paryż-Katowice. Kamienie milowe czy kamienie na drodze do skutecznej ochrony klimatu?” Uczestnicy konferencji mogli poznać różne stanowiska na temat prowadzenia polityki klimatycznej i zapobiegania globalnemu ociepleniu.

Podczas sesji prelegenci przedstawili swoje prezentacje: klimatolog i fizyk prof. Janusz Olejnik – „Rola lasów w pochłanianiu dwutlenku węgla”, prof. Jan Szyszko - „Istota porozumienia paryskiego w świetle polityki klimatycznej świata – fakty i mity z perspektywy 25-lecia”, dr Grzegorz Chocian z Fundacji Konstruktywnej Ekologii ECOPROBONO – „Ramy polityki klimatycznej UE a procedura strategicznej oceny oddziaływania na środowisko. Pakiet klimatyczny może być wdrażany z naruszeniem prawa UE”, prof. fizyki na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Princeton William Happer  – „Mity związane z zanieczyszczeniem środowiska dwutlenkiem węgla”, a jako ostatni wystąpił Łukasz Grela z Izby Gospodarczej i Ochrony Środowiska. Sesję moderował Herbert Gabryś.

Prof. Szyszko podkreślił, że Polska z dużą nawiązką wypełniła założenia porozumienia z Kioto – podczas gdy mieliśmy obniżyć emisję dwutlenku węgla o 6 proc., to zredukowaliśmy ją o 32 proc. - Kraje starej Unii miały dokonać redukcji o 8 proc., a zrobiły tylko o 2 proc. Średnia emisja dwutlenku węgla w Polsce jest poniżej średniej w Unii Europejskiej, ale i tak dajemy sobie wmawiać, że to my jesteśmy najgorsi i jeszcze się z tego tłumaczymy. Polityka klimatyczna może stać się narzędziem wpływu państw mocniejszych gospodarczo na państwa słabsze. Mamy ogromną szansę pokazać Polskę, jako lidera w zakresie zagospodarowania dwutlenku węgla, gdzie bazą bezpieczeństwa energetycznego musi być węgiel kamienny i brunatny - przekonywał prof. Szyszko.

Prof. Olejnik mówił o ogromnej roli lasów w pochłanianiu dwutlenku węgla. - Las z naszej strefy klimatycznej - przy dobrym jego zagospodarowaniu - może pochłaniać tyle dwutlenku węgla, co las tropikalny. Przykładowo, jeden hektar lasu może pochłaniać tyle dwutlenku węgla, ile emituje samochód, który dwukrotnie objedzie kulę ziemską. Biorąc pod uwagę, jaki wysiłek poczyniliśmy w redukcji emisji - obecnie nasz udział w globalnej emisji dwutlenku węgla wynosi 0,9 proc. - trudno zrozumieć, dlaczego nie robi się z Polski bohatera, tylko ma się jeszcze do nas pretensje – dodał prof. Olejnik.

Całkiem odmienny i kontrowersyjny punkt widzenia zaprezentował prof. Happer. Naukowiec z USA w ogóle neguje zjawisko globalnego ocieplenia, twierdzi, że dwutlenek węgla nie jest wcale zanieczyszczeniem, a jego rola jest demonizowana. Jego zdaniem ocieplenie klimatu nie ma nic wspólnego z działalnością człowieka. To dziś odosobnione stanowisko, a organizatorzy Społecznego PRE_COP24 argumentowali, że zaprosili prof. Happera, bo konferencja jest z założenia otwarta na wszystkie poglądy, nawet te najbardziej kontrowersyjne.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.