Energetyka: PSE walczą z rekordami zapotrzebowania na moc w sieci

fot: Witold Gałązka/ARC

dotacja przyznana została na projekty realizowane w województwie zachodniopomorskim dla zwiększenia potencjału sieci energetycznej

fot: Witold Gałązka/ARC

We wtorek, 31 lipca, padł historyczny rekord letniego zapotrzebowania na moc - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. PSE zapewniają, że w skali kraju mają wystarczającą rezerwę mocy. Używają też niektórych środków zaradczych, które mają do dyspozycji.

Historyczny rekord zapotrzebowania na moc w szczycie letnim padł we wtorek o godzinie 13:15 i wynosił 23 tys. 521 MW. Operator systemu przesyłowego przypomniał, że upały skutkują nie tylko wzrostem zużycia energii, ale także zmniejszają zdolności przesyłowe linii energetycznych oraz powodują ograniczenia w pracy niektórych elektrowni z powodu wysokiej temperatury wody chłodzącej. Operator nie przewiduje jednak żadnych ograniczeń w dostawach i poborze energii elektrycznej.

PSE poinformowały również, że w dwóch przypadkach użyły pewnych środków zaradczych.

Uruchomiono Interwencyjną Rezerwę Zimną
W poniedziałek dla zapewnienia stabilnej pracy systemu uruchomiono część Interwencyjnej Rezerwy Zimnej - pracowały dwa bloki o łącznej mocy 400 MW. Rezerwę tą stanowią jednostki wytwórcze, miały zostać trwale wycofane z eksploatacji przed 2016 r., w związku z brakiem możliwości wypełnienia zaostrzonych norm emisji. Rezerwa zimna w dyspozycji PSE to 830 MW.

W drugim przypadku, z powodu trudnych warunków pracy sieci na pewnych obszarach województw wielkopolskiego i łódzkiego we wtorek ogłoszono "czasowy stan zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, mający charakter lokalny i przejściowy".

Woda do chłodzenia cieplejsza niż przewidują normy
Zgodnie z przepisami prawa energetycznego, taki stan należy ogłosić w celu skorzystania z pewnych środków zaradczych. Jak podały PSE, w tym wypadku chodziło o utrzymanie pracy bloków elektrowni przy nieco wyższej temperaturze wody chłodzącej, niż przewidują odpowiednie standardy. Pozwoliło to na zapewnienie bezpiecznej pracy systemu - podkreśliły PSE, zaznaczając, że ogłoszony stan miał charakter lokalny i przejściowy.

Pomocny import, w zanadrzu inne środki
Operator podkreśla, że sytuację niejednokrotnie poprawia import energii elektrycznej. Dzięki połączeniom z Litwą i Szwecją oraz zamontowaniu przesuwników fazowych na połączeniach z Niemcami możliwości importu wzrosły w ciągu niespełna trzech lat o ponad 1000 MW, do poziomu około 1800 MW.

PSE dysponują też szeregiem innych środków. To m.in. DSR - usługa polegająca na dobrowolnym i czasowym obniżeniu zużycia energii elektrycznej przez odbiorcę na wezwanie, czy tzw. operatorski import energii w ramach umów z sąsiednimi operatorami systemów elektroenergetycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.