PGE: lider rynku wytwarzania wystawi cały arsenał

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W długim terminie jednotowarowy rynek energii elektrycznej nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa dostaw energii w Polsce - twierdzi Henryk Baranowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

PGE liczy na to, że będzie znaczącym beneficjentem mechanizmu wsparcia dla wytwórców - pisze piątkowa, 27 lipca, "Rzeczpospolita". Spółka zamierza scentralizować proces rywalizacji o kontrakty.

Gazeta podała, że do walki o rządowe kontrakty, wygrywane w ramach aukcji tzw. rynku mocy, lider rynku wytwarzania wystawi "cały arsenał". Znajdą się tam zarówno bloki na węgiel brunatny, kamienny i gaz, jak i farmy wiatrowe, elektrownie wodne i na biomasę oraz jednostki szczytowo-pompowe.

- Liczę, że nasze aktywa przejdą w komplecie. Nasze oczekiwania są duże. Jesteśmy liderem rynku skupiającym ok. 37 proc. mocy wytwórczych opartych na różnych paliwach, elastycznych, młodszych od konkurencji, poddanych modernizacjom - mówi gazecie prezes PGE Henryk Baranowski.

Jak ujawnił szef PGE, w grze o rynek mocy są 142 jednostki o łącznej mocy 17,3 GW. Wszystkie zgłoszone do tzw. certyfikacji ogólnej Polskich Sieci Elektroenergetycznych przeszły do kolejnej rundy. Odbędzie się ona we wrześniu i październiku. Dopiero jednostki, które wtedy przejdą pozytywną weryfikację, zostaną dopuszczone do rywalizacji.

"Rz" pisze, że w tegorocznych aukcjach z dostawami mocy w latach 2021-2023 może być tłoczno. Rywalizować będą nie tylko działające już bloki, ale także te planowane. W tej grupie PGE też wystawia kilka jednostek.

- Poza realizowanymi inwestycjami w Opolu, Turowie i Rzeszowie zgłosiliśmy znajdujący się na bardzo wczesnym etapie projekt niewielkiego bloku gazowego w Bydgoszczy - ujawnia Baranowski. Prezes PGE dodał, że firma zamierza scentralizować proces rywalizacji o kontrakty. Umowę w tej sprawie mają w piątek, 27 lipca, podpisać spółki-córki PGE. chcemy być znaczącym beneficjentem wsparcia dla wytwórców

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.