Muzyka: PGG zaprasza na niezwykły koncert kolęd

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Orkiestra PGG zagra pod batutą słynnego Grzegorza Mierzwińskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W sobotę, 6 stycznia, o godz. 17. Polska Grupa Górnicza zaprasza do kościoła św. Barbary w Katowickim Giszowcu na koncert kolęd w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej PGG pod dyrekcją Grzegorza Mierzwińskiego, który w rozmowie z nettg.pl podkrśla, że jest to tradycyjne wydarzenie. - Gramy w giszowieckim kościele kolędy już od 25 lat.

Orkiestrze towarzyszyć będą soliści: Lucyna Jarząbek, Kinga Czyz, Justyna Jarząbek oraz Szczepan Sorota.

Jak wyjaśnia Grzegorz Mierzwiński, kolędy opracował dyrygent Andrzej Marko. Zostały one zarejestrowane przez orkiestrę w 1997 r. A dwa lata później album, na którym wystąpił m.in. Kałudi Kałudow uzyskał status złotej płyty.

Grzegorz Mierzwiński gorąco zaprasza na koncert wszystkich zainteresowanych podkreślając, że jest to niecodzienne wydarzenie.

- Naprawdę warto! Koncert zaplanowany jest na minimum godzinę i piętnaście minut, jednak co roku publiczność nie pozwala nam skończyć tak wcześnie – dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.

Reprezentacja PGG o krok o zwycięstwa. I ma najlepszego zawodnika turnieju!

Na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbył się Turniej Piłkarski o Puchar Marszałka Województwa Śląskiego. Dawid Colik z KWK ROW Ruch Marcel został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju!

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno…