Ekologia: delegacja Parlamentu Europejskiego odwiedzi Polskę

1499942507 puszcza kornik mos gov pl

fot: Ministerstwo Środowiska

KE żąda niezwłocznego wstrzymania wycinki w Puszczy Białowieskiej, a Ministerstwo Środowiska twierdzi, że jest to konieczne w odniesieniu do chorych drzew (na zdj.), które - nieusunięte - zarażą kolejne połacie lasu

fot: Ministerstwo Środowiska

Delegacja komisji ochrony środowiska naturalnego, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności Parlamentu Europejskiego odwiedzi Polskę od poniedziałku do środy (18-20 września) - poinformował portal górniczy nettg.pl Piotr Wolski z biura informacyjnego PE w Warszawie.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego mają w planie spotkania z przedstawicielami organizacji pozarządowych, przemysłu, związków zawodowych, rządu. Rozmawiać będą też z przedstawicielami Ministerstwa Środowiska.

Rozmowy także o wykorzystaniu węgla
Jak informuje biuro PE w Warszawie, rozmowy będą dotyczyły spraw związanych z ochroną klimatu, energetyką, wykorzystaniem węgla i energii odnawialnej, ochroną środowiska naturalnego, a zwłaszcza kwestią wycinki w Puszczy Białowieskiej.

- To będzie doskonała okazja, by podczas spotkań z przedstawicielami rządu, organizacji pozarządowych, przemysłu i związków zawodowych zdobyć informacje na temat rozwoju polskiej energetyki i stanu ochrony środowiska – powiedział szef delegacji, poseł Alojz Peterle (Słowenia).

Spotkanie w sprawie Puszczy Białowieskiej zaplanowano na drugi dzień pobytu - wtorek przed południem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej