Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

259.80 PLN (-0.46%)

ORLEN S.A.

129.86 PLN (+1.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.58 PLN (-1.64%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.85 PLN (-0.65%)

Enea S.A.

22.32 PLN (-0.36%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

30.80 PLN (+5.48%)

Złoto

4 524.30 USD (+2.30%)

Srebro

69.80 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

105.32 USD (+4.65%)

Gaz ziemny

3.16 USD (+8.18%)

Miedź

5.49 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Promocja na wagę złota

fot: Maciej Dorosiński

Targi KATOWICE nigdy nie były miejscem zawierania kontraktów, a raczej miejscem spotkań w gronie kontrahentów i pozyskiwania nowych klientów. Rzesza gości, która odwiedziła nasze targi, była ogromna – w sumie ponad 20 tysięcy osób. Firmy z pewnością to odczuły - ocenił prezes PTG Marek Brzenczek

fot: Maciej Dorosiński

- Polskie firmy zaplecza górniczego bardzo liczą na wsparcie. Jakiekolwiek dofinansowanie promocji zagranicznej jest dla wielu z nich na wagę złota. Moim zdaniem, tego typu instrumenty pomocowe napędzą koniunkturę - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą MAREK BRZENCZEK, prezes Polskiej Techniki Górniczej.

Jak ocenia pan tegoroczną edycję Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego KATOWICE 2017?
Targi były przede wszystkim sukcesem niemal 400 firm, które pokazały w Katowicach swoje największe osiągnięcia. Przy okazji muszę dodać, że tegoroczna edycja jest również sukcesem głównego organizatora, czyli Polskiej Techniki Górniczej, przede wszystkim z tego względu, że udało nam się zainteresować wydarzeniem najważniejsze osoby w państwie. Prezes Rady Ministrów, pani Beata Szydło i wiceminister energii, pan Grzegorz Tobiszowski, w swoich wystąpieniach podczas inauguracji podkreślali, że przemysł ciężki, górnictwo, hutnictwo i energetyka są kierunkami rozwojowymi i przyszłościowymi, gwarantującymi Polsce bezpieczeństwo energetyczne.

Liczy pan na kolejny rządowy program pomocy branży okołogórniczej? Przed kilkoma laty taki program uruchomiono i okazał się on strzałem w dziesiątkę.
Żywię przekonanie, że właśnie w tym kierunku zmierzamy. Polskie firmy zaplecza górniczego bardzo liczą na wsparcie. Jakiekolwiek dofinansowanie promocji zagranicznej jest dla wielu z nich na wagę złota. Moim zdaniem, tego typu instrumenty pomocowe napędzą koniunkturę. Bardzo istotny jest przy tym fakt, że sytuacja górnictwa poprawia się. Cena węgla została ustabilizowana, jest na dobrym poziomie, pojawiają się nowe inwestycje i rynki zbytu. Odnotowujemy zwiększone zapotrzebowanie na maszyny, urządzenia i usługi. Dane ekonomiczne zarówno w skali mikro, jak i makro świadczą o tym, że kryzys zmierza ku końcowi. Naszym zadaniem jest więc zadbać o to, aby równowaga popytu i podaży była stabilna.

Sądzi pan zatem, że maszyny i urządzenia zaprezentowane w Katowicach rychło pojadą tam, gdzie jest ich miejsce, czyli do kopalń?
One w większości już zostały sprzedane. Przyjechały na Targi KATOWICE 2017, a następnie trafią, czy nawet już trafiły, do odbiorców, do Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do Bogdanki na Lubelszczyznę, do wielu innych miejsc w Polsce i za granicą. Targi KATOWICE nigdy nie były miejscem zawierania kontraktów, a raczej miejscem spotkań w gronie kontrahentów i pozyskiwania nowych klientów. Rzesza gości, która odwiedziła nasze targi, była ogromna – w sumie ponad 20 tysięcy osób. Firmy z pewnością to odczuły. Wielu wystawców zaprezentowało swoją ofertę w sposób multimedialny i raczej w tym kierunku targi będą zmierzały. Oczywiście pokazano też kilka dużych maszyn. Ja zawsze, jako osoba odpowiedzialna za organizację tej imprezy, będę gorąco namawiał do prezentowania maszyn i urządzeń na stoiskach. W br. pod tym względem brylowali Ukraińcy, Czesi oraz Niemcy. Efekt jest taki, że udało im się zwrócić na siebie uwagę.

Jak bardzo kryzys uszczuplił polski rynek okołogórniczy?
Spora grupa producentów, zwłaszcza tych mniejszych, wypadła z rynku. Inne się przebranżowiły, nie mogąc w nieskończoność czekać na lepsze czasy dla przemysłu ciężkiego. Dla tych przedsiębiorców, którzy pozostali na rynku, bądź chcą się na nim pojawić ponownie, Polska Technika Górnicza gotowa jest tworzyć wspólną przestrzeń. Jesteśmy gotowi wspierać, pomagać i promować – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Obecnie znajdujemy się w fazie tworzenia programów mających na celu wspieranie podmiotów gospodarczych zaplecza górniczego w zdobywaniu nowych kontaktów i prezentowaniu swojego dorobku na rynkach światowych. PTG jest organizacją o zasięgu globalnym, z szerokimi kontaktami i zapleczem eksperckim. Co się zaś tyczy Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego, to ich formułę i cykl uważam za właściwe. Dwa lata to okres, który w zupełności wystarcza na przygotowanie nowych produktów, a co do tego, że takowe będą pojawiać się na kolejnych edycjach imprezy, nie mam wątpliwości. Dzisiejsza rzeczywistość ekonomiczna nie znosi przecież zastoju. Świat nieustannie poszukuje urządzeń oszczędniejszych, sprawniejszych i bardziej ekologicznych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Obawiam się, że może zabraknąć polskiego węgla do naszych elektrowni węglowych

Jest takie łacińskie powiedzenie „Hic Rhodus, hic salta”, w wolnym tłumaczeniu „Pokaż, co potrafisz”. Ostatnio często nasuwa mi się ono, kiedy słyszę wypowiedzi osób publicznych na temat oparcia naszego bezpieczeństwa energetycznego o węgiel, zwłaszcza kamienny.

Innowacyjne rozwiązania w bezpieczeństwie pracy generują nowe zagrożenia

Nowoczesne rozwiązania wspierające bezpieczeństwo pracy są niezbędne w każdej branży. W górnictwie znakomicie sprawdza się technologia VR, tworząca za pomocą gogli i oprogramowania wirtualny, trójwymiarowy świat. Sztuczna inteligencja lubi jednak czasem zawodzić, podobnie jak innowacyjne technologie generować nowe zagrożenia. Potwierdzają to opinie ekspertów.

Rocznica katastrofy drogowej, w której zginęli górnicy mysłowickiej kopalni

28 marca 2026 r. mija 14 lat od katastrofy drogowej w Przybędzy, w której zginęło ośmiu górników wracających z pracy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W tragicznym wypadku 10 osób zostało ciężko rannych. To była jedna z największych katastrof drogowych w Polsce.

Zrezygnował z pracy w kopalni, postawił na karierę akademicką

Swoją zawodową karierę rozpoczął w kopalni Dębieńsko w Czerwionce-Leszczynach, zaliczając kolejne stanowiska kierownicze, aż do zastępcy głównego inżyniera energomechanicznego. W obliczu likwidacji zakładu zdecydował się na diametralną zmianę charakteru pracy. Roboczy drelich zamienił na garnitur, a kilofek na kredę. Tak wyglądały początki kariery naukowej dr. hab. inż. Jana Kani, dziś znakomitego nauczyciela akademickiego zajmującego się problematyką górnictwa. Jego wychowankowie dwunastokrotnie triumfowali w prestiżowym Studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, w ramach Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.