Katowicka Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty łapownictwa Markowi C. - kierownikowi zespołu monitorowania procesów likwidacji kopalń w Spółce Restrukturyzacji Kopalń - poinformował w piątek rano (14 lipca) Temistokles Brodowski, rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Jak podkreśla CBA, jest to już kolejna odsłona śledztwa związanego z korupcją w Spółce Restrukturyzacji Kopalń.
Agenci z katowickiej delegatury CBA zatrzymali Marka C., kierownika zespołu monitorowania procesów likwidacji kopalń w Spółce Restrukturyzacji Kopalń. Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach przedstawił zatrzymanemu zarzuty korupcyjne. Marek C. w zamian za łapówki preferował jedną z prywatnych firm okołogórniczych, ułatwiając jej uzyskanie zamówień na prace związane z likwidacją kopalń należących do SRK.
Funkcjonariusze z Katowic przeszukali też mieszkania osób powiązanych rodzinnie z zatrzymanym kierownikiem. Jak się okazało osoby te prowadziły firmy, które współpracowały ze wspomnianą prywatną firmą okołogórniczą.
- W toku śledztwa nasi agenci ustalili, że Marek C. przyjął kilka tys. złotych łapówki i dostał do dyspozycji samochód osobowy wraz z kartą paliwową, z których korzystał przez ponad 10 miesięcy. Samochód był wart ponad 180 tys. zł. A zatankowane paliwo ponad 16 tys. zł - powiedział Temstokles Brodowski.
Na wniosek Śląskiej Prokuratury Krajowej decyzją sądu Marek C. został aresztowany na trzy miesiące.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.