Związkowcy z Budryka podtrzymują zapowiedź protestu pod ziemią

Mimo zablokowania przez zarząd strajkującej od 17 dni kopalni Budryk możliwości zjazdu protestujących na dół, komitet strajkowy podtrzymuje zamiar rozpoczęcia protestu okupacyjnego również pod ziemią.

W środę wieczorem przedstawiciele komitetu strajkowego nieoficjalnie poinformowali dziennikarzy, że rozpoczęli akcję, której celem jest zainicjowanie protestu 700 metrów pod ziemią. Nie podali jednak żadnych szczegółów, tłumacząc to koniecznością zachowania dyskrecji. Zapowiedzieli udzielenie bliższych informacji najwcześniej w nocy.

Rzecznik kopalni Mirosław Kwiatkowski powiedział PAP, że w środę po 21.00 na dole kopalni przebywało łącznie 27 osób, które zjechały tam za zgodą dyrekcji do wykonania określonych zadań, m.in. w zakresie kontroli i zachowania bezpieczeństwa. Żadna z nich nie zgłaszała uczestnictwa w proteście.

Osoby te, które zjechały o 18.00, powinny wyjechać na powierzchnię ok. 1.30 w nocy. Wśród nich jest 5-osobowy zastęp ratowników górniczych. Wcześniej, podczas tzw. masówek, związkowcy sugerowali, że to właśnie ratownicy, którzy zjeżdżają pod ziemię legalnie, za zgodą dyrekcji, mogliby wszcząć podziemny protest. Niedawno związek ratowników poparł trwający w kopalni strajk.

Jeden z liderów protestu, Grzegorz Bednarski, poinformował jedynie, że składana przez strajkujących zapowiedź podziemnego protestu jest aktualna i jest realizowana. Odmówił jednak podania szczegółów ani sposobu na ominięcie wprowadzonej w środę przez zarząd kopalni blokady szybów.

W tej sytuacji to, czy ktoś z załogi, która za zgodą dyrekcji zjechała na dół rzeczywiście podjął poziemny protest, będzie wiadomo najdalej w czwartek rano, gdy wszyscy zatrudnieni w nocy powinni już być na powierzchni.

Protestujący z Budryka, który wkrótce stanie się częścią Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), chcą wyrównania płac do średniej w kopalniach JSW lub jednorazowego świadczenia, które wyrówna dysproporcje. Chcą podwyżki stawek płac o 12 zł dziennie, wobec 5 zł, które od dawna proponuje zarząd kopalni. Wraz z innymi świadczeniami chodzi średnio o ok. 600 zł miesięcznie do pensji każdego górnika.

W środę nie doszło do kolejnej tury rozmów protestujących z zarządami kopalni i JSW, które oświadczyły, że nie mają dla górników nowych propozycji. W liście do protestujących zarząd Budryka przypomniał, że strajkujący nie otrzymają wypłat za okres strajku, a liderzy protestu odpowiedzą za jego zorganizowanie przed sądem. Według zarządu, nie przyjmując jego propozycji każdy górnik tylko za ubiegły rok traci ok. 1350 zł.

Także w środę zarząd kopalni zablokował protestującym możliwość zjazdu na dół, ograniczając ją do wyznaczonych przez siebie osób, dbających o bezpieczeństwo, kontrolę i obsługę techniczną kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.