Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Górnictwo: kolejny akt oskarżenia w sprawie korupcji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niewykluczone, że śledztwo przejmie Prokuratura Okręgowa w Katowicach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich akt oskarżenia w sprawie dotyczącej korupcji w górnictwie – poinformowała portal górniczy nettg.pl Marta Zawada-Dybek, rzecznik prasowy PO w Katowicach. Akt obejmuje 14 osób. Oskarżeni odpowiedzą za przyjmowanie lub wręczanie korzyści majątkowych, w okresie od listopada 2000 r. do 2008 r.

Wśród osób objętych aktem jest Andrzej B. - wiceprezes zarządu spółki z Siemianowic Śląskich. Mężczyzna oskarżony został o przekazanie łapówek w kwocie 580.640 zł osobom pełniącym funkcje kierownicze w kopalniach węgla kamiennego na terenie Śląska.

Aktem oskarżenia objęto również 5 pracowników tej firmy, którzy również oskarżeni zostali o wręczanie łapówek. Kolejne 8 osób oskarżonych to osoby zajmujące kierownicze stanowiska w kopalniach.

Jak ustalono firma z Siemianowic Śląskich, której dotyczyło śledztwo zajmowała się produkcją chemii dla górnictwa: między innymi klei i pianki. Dowody zgromadzone w sprawie wskazują, iż korzyści majątkowe przez przedstawicieli tej firmy wręczane były w zamian za preferencyjne traktowanie spółki w stosunkach handlowych: dokonywanie zakupu od firmy, regulowanie płatności w pierwszej kolejności, niezgłaszania reklamacji w przypadku wadliwego towaru. Pieniądze (jednorazowo kwoty od 140 do 8 400 zł) wręczane były w gotówce lub też zawierane były fikcyjne umowy zlecenia z pracownikami kopalni lub członkami ich rodzin.  Środki przeznaczone na łapówki  pozyskiwane były z środków zagranicznych, od spółki  powiązanej kapitałowo z firmą z Siemianowic Śląskich. Pieniądze na teren Polski przywożone były  z kolei w gotówce. Proponowane ,,,prowizje'' oznaczały odpowiednią kwotę pieniędzy wyliczoną  procentowo od wartości sprzedaży – z reguły od1do 2 proc.

Wśród oskarżonych znajdują się osoby zajmujące kierownicze stanowiska w kopalniach: Zofiówka, Borynia, Jankowice, Śląsk, Bytomskiej Spółce Węglowej, Marcel, Zakładzie Górniczym Bytom II. Oskarżeni, poza jedną osobą,  nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

Skierowany do Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich akt, to już 6 akt oskarżenia w śledztwie pierwotnie prowadzonym w dawnej Prokuraturze Apelacyjnej w Katowicach. Poprzednio, 5 aktami oskarżenia objęto 12 osób.

Wobec kilku wcześniej oskarżonych zapadły już prawomocne wyroki skazujące. Wobec dwóch osób z firmy zajmującej się produkcją chemii dla górnictwa z Siemianowic Śląskich, z uwagi na ujawnienie przed organami ścigania nielegalnego procederu, prokurator umorzył postępowanie karne. Osoby te skorzystały bowiem z klauzuli niekaralności.

Na zlecenie prokuratury czynności w tej sprawie wykonywało ABW. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.