Ogrzewanie: powstał projekt uchwały antysmogowej dla Małopolski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ludzie palą węglem, bo to najtańsze paliwo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd województwa małopolskiego przyjął we wtorek (6 grudnia) projekt uchwały antysmogowej dla Małopolski, który zakłada, że od połowy 2017 r. w całym regionie nie będzie można montować pieców na paliwa stałe do ogrzewania domów nie spełniające norm.

Zgodnie z dokumentem w Małopolsce ma także obowiązywać całkowity zakaz spalania mułów, flotów węglowych oraz mokrego drewna o wilgotności powyżej 20 proc. w piecach i kominkach.

- Dążymy do tego, aby od 1 lipca przyszłego roku w Małopolsce nie można było montować kotłów na węgiel i drewno, które nie spełniają norm emisji określonych w unijnych przepisach - zapowiedział marszałek województwa Jacek Krupa.

Zgodnie z tymi normami, tzw. wymaganiami ekoprojektu, kocioł - zwłaszcza podczas pracy na niepełnej mocy - nie może emitować więcej niż 40 mg m sześc. pyłów. Ekoprojekt ogranicza również emisję toksycznych tlenków azotu. Od 2020 roku kotły, które nie spełniają norm ekoprojektu, nie będą dostępne w sprzedaży na terenie UE.

- W okresie grzewczym w Małopolsce mamy stan powietrza katastrofalny, stąd wiele działań podejmowanych przez różne instytucje, ale również przez samorząd regionalny, zmierzających do likwidacji tego zjawiska, do tego aby w przewidywanej perspektywie czasowej doprowadzić powietrze w Małopolsce do takiej jakości, która nie szkodzi naszemu zdrowiu - zaznaczył Krupa.

Podkreślił, że uchwała przyjęta we wtorek przez zarząd województwa małopolskiego dotyczy całego województwa, poza Krakowem - regulacje antysmogowe dla Krakowa znajdują się w odrębnej uchwale.

W styczniu tego roku sejmik województwa przyjął uchwałę wprowadzającą na obszarze Krakowa całkowity zakaz palenia węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w kotłach, piecach i kominkach. Jako dopuszczalne do stosowania wskazano paliwa gazowe oraz lekki olej opałowy. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 września 2019 r.

Krupa poinformował, że do 5 stycznia potrwają konsultacje społeczne - województwo czeka na opinie i wnioski od obywateli i instytucji. "Wstępnie planujemy, aby program ochrony powietrza i uchwałę antysmogową przyjąć na sesji styczniowej. Termin przyjęcia uchwały będzie uzależniony od opinii i wniosków, które wpłynął do nas" - zapowiedział.

Najważniejszymi założeniami uchwały antysmogowej dla Małopolski jest ograniczenie powstawania nowych źródeł niskiej emisji i wprowadzenie zakazu instalowania tzw. kopciuchów, czyli kotłów, które nie spełniają żadnych norm emisji zanieczyszczeń. Uchwała ma także wprowadzić od lipca 2017 roku zakaz palenia w piecach odpadami: mułami i flotami węglowymi oraz mokrym drewnem o wilgotności powyżej 20 proc.

Przepisy uchwały antysmogowej nie będą dotyczyć mieszkańców, którzy już teraz korzystają z ekologicznych źródeł ogrzewania: sieci ciepłowniczych, pieców elektrycznych, na gaz czy olej, lub pomp ciepła. Gdyby jednak chcieli zamienić je na kocioł opalany węglem i drewnem powinni zaopatrzyć się w ten spełniający wymagania ekoprojektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.