Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Górnictwo: byli prezesi Bogdanki uniewinnieni

fot: Maciej Dorosiński

Oskarżenie początkowo trafiło do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, ale tamtejsi sędziowie zwrócili się o przekazanie procesu sądowi okręgowemu, z uwagi na zawiłość sprawy

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki sąd uniewinnił b. prezesa i b. wiceprezesów kopalni Bogdanka, którym prokuratura zarzuciła przyjmowanie wysokich łapówek przy zawieraniu kontraktów na sprzęt i usługi w górnictwie. Podobny wyrok usłyszał mężczyzna, który miał im wręczać korzyści majątkowe.  Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura rozważy, czy złożyć apelację.

Zakończony właśnie proces to część dużego postępowania dotyczącego korupcji w branży górniczej. W całym śledztwie katowicka prokuratura przedstawiła zarzuty przyjmowania łapówek na łączną kwotę ok. 9 mln zł blisko 30 osobom. Śledztwo objęło nie tylko pracowników śląskich kopalń węgla kamiennego, ale także spółek: KGHM Polska Miedź i Lubelski Węgiel Bogdanka. Sprawę podzielono na kilka aktów oskarżenia, które trafiły do różnych sądów.

Według prokuratury i ABW, przestępczy proceder trwał od lat 90. i dotyczył dokonywania przez spółki i należące do nich zakłady górnicze zakupów urządzeń i maszyn górniczych oraz usług w zakresie remontów, serwisu, a także dostaw części zamiennych.

Głównym świadkiem oskarżenia w tej sprawie był biznesmen z branży górniczej Andrzej J., który zeznał, że szefom spółek węglowych i kopalń wręczał łapówki. Mężczyzna popełnił samobójstwo w 2014 r., jeszcze w trakcie śledztwa.

Sprawa, która toczyła się przed Sądem Rejonowym Katowice-Wschód pierwotnie trafiła do sądu w Lublinie. Proces, w którym sąd właśnie ogłosił wyrok, rozpoczął się w kwietniu 2015 r.

Prokuratura zarzuciła b. prezesowi Bogdanki Stanisławowi S., że w latach 2003-2004 zażądał i przyjął łapówki w wysokości ponad miliona złotych. Pierwszy zarzut dotyczył przyjęcia 315 tys. zł za terminową zapłatę dostawcy za kombajn chodnikowy, a drugi równowartości 750 tys. zł za wydzierżawienie kombajnu i terminową zapłatę za dzierżawę.

B. wiceprezes Bogdanki Zbigniew K. został oskarżony o cztery przestępstwa. Pierwsze dotyczyło przyjęcia ponad 340 tys. zł w zamian za zawarcie umowy najmu kombajnu chodnikowego, zakupu części zamiennych i usług serwisowych; drugi zarzut wobec niego dotyczył przyjęcia łapówki w wysokości ponad 200 tys. zł w zamian za zawarcie umowy kapitalnego remontu kombajnu; trzeci i czwarty - korzyści majątkowych w wysokości 120 tys. zł i 165 tys. zł za zawarcie podobnych umów.

W procesie uniewinniony został także inny b. wiceprezes Bogdanki Waldemar J., któremu prokuratura także zarzuciła przyjmowanie łapówek na łączną kwotę ponad 270 tys. zł za kontrakty w górnictwie.

Wyrok uniewinniający zapadł także wobec dawnego współpracownika Andrzeja J., oskarżonego o wręczanie łapówek. Nie przyznawał się do tego.

- Sąd uznał, że zebrany przez prokuraturę materiał dowodowy jest niewiarygodny, niepoparty innymi dowodami. Prokuratura przedstawiła sądowi dowody wewnętrznie sprzeczne - powiedział PAP mec. Marek Małecki, który bronił w procesie b. Stanisława S. i Waldemara J.

- Złożyliśmy już w sądzie wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku. Po zapoznaniu się z nim zapadnie decyzja co do ewentualnego wywiedzenia apelacji - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Ireneusz Kunert.

W trwającym od połowy 2011 r. śledztwie dotyczącym korupcji w górnictwie Andrzej J. był kluczowym świadkiem. W czasie, który obejmuje postępowanie, był on szefem dostarczającej górnicze kombajny międzynarodowej firmy Voest-Alpine Technika Górnicza i Tunelowa. Według oskarżenia miał w przeszłości dawać łapówki lub polecać innym to robić. Skorzystał z klauzuli bezkarności, przysługującej osobom, które ujawniły korupcję. Jego sprawa została umorzona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?

Gdyby nie kopalnie, gdyby nie węgiel, nie byłoby tego wszystkiego, co dzisiaj mamy na Górnym Śląsku

Przez minione dwa lata członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa brali udział w zajęciach warsztatowych w ramach projektu „Laboratoria czwartej przyrody”. Pod okiem naukowców z Uniwersytetu Śląskiego rozpoznawali lokalne dziedzictwa antropocenu i prowadzili działania proekologiczne, czego zwieńczeniem jest wystawa „Laboratoria czwartej przyrody w sztuce Rudy Śląskiej”. Finał projektu znalazł swoje miejsce 14 marca w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej.

Wzrost cen gazu może wzmocnić rolę węgla

Wzrost cen gazu ziemnego związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie może przyczynić się do dalszego utrzymania ważnej roli węgla w miksie energetycznym części państw azjatyckich - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.