Zabrze: wszystkie atrakcje Muzeum Górnictwa Węglowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dyrektor Guido Bartłomiej Szewczyk jeszcze nie wie, jakiej wielkości będzie ustawowa dotacja

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na drugą połowę br. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu planuje otwarcie części podziemnej trasy Sztolni Królowa Luiza - opartej o adaptowaną sztolnię odwadniającą z XIX w. Cała udostępniana sztolnia, do wylotu w centrum miasta, ma zostać otwarta w 2017 r.

Wcześniej, w maju br., otwarty zostanie odnowiony i wzbogacony o nowe elementy na powierzchni podziemny skansen górniczy Królowa Luiza w Zabrzu.

Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego podał m.in., że wszystkie projekty inwestycyjne Muzeum od 2008 r. kosztowały łącznie ok. 260 mln zł.

Główną atrakcją kompleksu Sztolnia Królowa Luiza będą podziemne trasy wykorzystujące m.in. liczący ponad 2 km odcinek dziewiętnastowiecznej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej. Był to zbudowany w latach 1799-1863 chodnik ciągnący się kilkadziesiąt metrów pod ziemią przez 14 km - od Zabrza do Chorzowa. Odwadniano nim kopalnie i spławiano łodzie z węglem do wylotu, który mieścił się w dzisiejszym centrum Zabrza oraz dalej, naziemnym już kanałem, do Gliwic.

Ujście sztolni zamurowano w 1951 r. Od 2008 r. zabrzański odcinek Sztolni Dziedzicznej jest przystosowywany dla ruchu turystycznego. Licząca ok. 2,5 km podziemna trasa zacznie się w gotowej już, naziemnej części obecnego skansenu Królowa Luiza. Zwiedzający zejdą szybem Carnall 36 m pod ziemię na poziom kanału i przejdą ok. 500 m do mijanki, gdzie znajdował się największy podziemny port załadowczy sztolni.

Z podziemnego portu turyści będą mogli przejść tzw. chodnikiem w pokładzie 510 do drugiej, podziemnej części Luizy, gdzie znajduje się podziemny skansen (planowany do otwarcia w maju). Ta część liczących łącznie ok. 1,5 km wyrobisk - z odnowioną ekspozycją - połączona jest z powierzchnią szybem Wilhelmina przy ul. Sienkiewicza.

Po otwarciu (w II poł. br.) pierwszej części podziemnej trasy w Sztolni od szybu Carnall, będzie można szybem Wilhelmina wydostać się na powierzchnię. Natomiast po zakończeniu prac w drugiej części Szolni (w 2017 r.) będzie można tam wrócić, aby docelowo ok. 1,5 km do zrekonstruowanego wylotu w centrum miasta pokonać m.in. łodzią.

Docelowo miasto i Muzeum chciałyby, aby zabrzańskie atrakcje turystyczne odwiedzało łącznie ok. 300 tys. osób w ciągu roku. Dotąd samą kopalnię Guido odwiedzało rocznie co najmniej 100 tys. odwiedzających (w 2014 r. było to 135 tys. osób); jednak podziemne trasy na poziomach 170 i 320 m były tam w ostatnich latach rozbudowywane, a w czwartek otwarto kolejną trasę: "ekstremalną", wykorzystującą nieudostępniane dotąd wyrobiska 355 m pod ziemią.

Wyliczając inwestycje w Guido Szewczyk przypomniał, że poziom 170 m udostępniono tam turystom w czerwcu 2007 r., a poziom 320 m - w grudniu 2008 r. Od kilku lat Muzeum prowadziło tam duży program inwestycyjny obejmujący rozbudowę podziemnych tras i naziemnej infrastruktury okołoturystycznej.

Na poziomie 320 rozbudowano wyrobiska i część komór (tworząc tam m.in. strefę kultury K8), na poziomie 170 urządzono ekspozycję poświęconą głównie kultowi św. Barbary, udostępniono nowy poziom 355, na powierzchni zaadaptowano jeden z budynków na potrzeby hostelu z częścią restauracyjną, rozbudowano budynek obsługi ruchu turystycznego, oddano zewnętrzny parking.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.

Wernisaż fotografii kopalni "Wujek"

Zapraszamy na wernisaż wystawy fotografii Agnieszki Kowalczyk „Zanim pójdziesz dalej, należy się pożegnać”. Odbędzie się on 30 września 2026 r. o  godz. 17.00 w siedzibie Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”.

Morze bez tłumów. Bałtyk poza wakacyjnym sezonem

Bałtyk poza sezonem ma zupełnie inny rytm. Bez wakacyjnego tłoku, kolejek i pełnych promenad łatwiej zwolnić, odpocząć i naprawdę poczuć nadmorski klimat. Wiosną i jesienią morze przyciąga przede wszystkim tych, którzy szukają spokoju, przestrzeni i kilku dni z dala od codziennego pośpiechu.

A ty już znasz Śląską Lokację Filmową 2026? Wygrał obiekt związany z górnictwem

Zakończyło się głosowanie w Plebiscycie na Śląską Lokację Filmową 2026. Tegorocznym zwycięzcą konkursu został Oddział Centrów Demontażowych w Rudzie Śląskiej - jeden z najciekawszych i najbardziej wszechstronnych industrialnych obiektów Górnego Śląska. Gratulujemy!