Nowo uruchomiona ściana w ZG Sobieski o numerze 544 w pokładzie 207 ma nie tylko 235 metrów długości i 630-metrowy wybieg. Ma przede wszystkim spore możliwości. Można z niej pozyskać 5 tys. t urobku brutto na dobę. By powstała, trzeba było przetransportować maszyny o łącznej wadze 7 tys. t.
Tuż po zakończeniu eksploatacji ściany numer 337 w pokładzie 209, oddział G 1 rozpoczął prace zmierzające do uruchomienia ściany nr544. Płynne przezbrojenie nie byłoby możliwe, gdyby nie dodatkowy kompleks ścianowy, umożliwiający prowadzenie eksploatacji w oddziale G 1 na tzw. "zakładkę." Dzięki zapasowemu kompleksowi ścianowemu, możliwe było zachowanie ciągłości wydobycia z oddziału, w innym wypadku przerwa w wydobyciu z oddziału wynosiła by co najmniej 4 miesiące - informuje portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki Tauron Wydobycie.
W spółce podkreślają, że zasadniczą kwestią, z jaką przyszło się zmierzyć załodze, była duża odległość dzieląca likwidowaną i zbrojoną ścianę. Podczas całego przezbrojenia, na trasie liczącej ponad 5 kilometrów, przetransportowano maszyny i urządzenia o łącznej masie blisko 7 tys. t. W sumie ciągniki spalinowe, podczas transportu wyposażenia pomiędzy likwidowaną ścianą nr 337 i zbrojoną ścianą nr 544 pokonały odległość ponad 3 tys. km.
"Pomimo tego, że oddział G 1 realizował jednocześnie prace związane z przygotowaniem do likwidacji poprzedniej ściany (nr 338 w pokładzie 209), dzięki doskonałej organizacji robót i zaangażowaniu wszystkich pracowników, całe przezbrojenie 156 sekcji przebiegło sprawnie i bezwypadkowo. To zdecydowany sukces, podyktowany nie tylko ciężką pracą, ale również dobrym przygotowaniem logistycznym...".
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.