Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Prawo: kiedy jednolity tekst nowej ustawy węglowej?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ustawa wchodzi w życie w dniu opublikowania jej tekstu w Dzienniku Ustaw

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kiedy będzie można zobaczyć jednolity tekst ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015 oraz niektórych innych ustaw przyjętej w piątek (16 stycznia)? W piątek? Raczej nie.

Portal górniczy nettg.pl zapytał w biurze prasowym, kiedy na stronach internetowych Sejmu pokaże się jednolity, to jest uwzględniający wniesione poselskie poprawki, tekst znowelizowanej ustawy węglowej.

- To trochę trwa. Raczej w przyszłym tygodniu - poinformowała pracownica biura prasowego Sejmu.

Kontrowersyjna nowelizacja, to w sejmowej nomenklaturze druk nr 3034. Jeśli ktoś chciałby śledzić co się z nim dzieje, można wejść w ten link.

Zamieszczamy plik "dodatkowe sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015 oraz niektórych innych ustaw", czyli druk nr 3055-a.

Przypomnijmy, że teraz nad ustawą górniczą pochyli się (prawdopodobnie 21 stycznia) Senat. Gdyby jej nie przyjął, co jest tylko teoretycznie możliwe, ustawa trafiłaby ponownie do Sejmu. W Senacie koalicja rządząca ma większość, więc nie raczej nie będzie uwag. Senat przegłosuje ją. Potem trafi na biurko prezydenta RP.

Zgodnie z Konstytucją RP prezydent podpisuje i zarządza ogłoszenie ustawy w Dzienniku Ustaw RP. Może jednak, kierując się ważnym interesem państwa i dbałością o jakość stanowionego prawa, odmówić podpisania ustawy. Odmowa taka ma charakter weta zawieszającego, ponieważ Sejm może powtórnie uchwalić ustawę większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W tym wypadku prezydent musi w ciągu 7 dni podpisać ustawę i zarządzić jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw RP.

Prezydent ma jeszcze jedno wyjście: może skierować daną ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, by ten rozpatrzył zgodność przepisów tego aktu prawnego z Konstytucją. Jeśli jednak Trybunał konstytucyjny orzeknie, że ustawa nie narusza ustawy zasadniczej, to prezydent nie może już zgłosić do niej swego weta, musi ją podpisać i skierować do publicznego ogłoszenia.

Tyle teoria. A co rzeczywistość? Rzeczywistość wskazuje, że Bronisław Komorowski podpisze znowelizowaną ustawę węglową.

- Pan prezydent do tej pory takie ustawy podpisywał umywając ręce. Nie sądzę, by teraz miało być inaczej. Przecież pan prezydent mógł to sobie wyczytać w internecie, na rządowych stronach. Ewentualnie mógł zadzwonić do pani premier, to by się dowiedział, jeśli nie wie. Formą umycia rąk było też przytulenie do piersi przez panią prezydentową żon górników i kobiet pracujących w kopalniach przeznaczonych do likwidacji, choć one chciały widzieć się z prezydentem - komentował portalowi górniczemu nettg.pl poseł Zbyszek Zaborowski (SLD).

Zapewne takie same przekonanie ma Andrzej Duda, kandydat PiS na urząd prezydenta Rzeczypospolitej, ale, że ubiega się o nań, to musi zachowywać się nieco inaczej niż "zwykli" parlamentarzyści. Przypomnijmy, że Andrzej Duda w czwartek (15 stycznia) wystosował list otwarty do Bronisława Komorowskiego, w którym wzywa go do zawetowania rzeczonej ustawy.

- Zwracam się do pana prezydenta, by tej ustawy - realizowanej w szybkim trybie, bez konsultacji społecznych, bez szukania porozumienia - nie podpisywał i by zapowiedział swoje weto w tej sprawie - powtórzył kandydat dziennikarzom podczas mini konferencji prasowej zorganizowanej przed Pałacem Prezydenckim.

Jednak już w poniedziałek (12 stycznia) Bronisław Komorowski przekazał swój pogląd ws. nawoływań o zawetowanie ustawy górniczej mówiąc:

- Uprawnienia prezydenta nie obejmują kwestii reformy systemu górniczego - to jest domena rządu i rządowa odpowiedzialność. Natomiast prezydent może być pomocny w rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych. I taką rolę zamierzam utrzymać, to znaczy nie chcę stać się częścią sporu, do czego zachęcają mnie niektóre apele opozycji.

Gdy już prezydent złoży podpis pod znowelizowaną ustawą węglową (przekazuje ją marszałek Sejmu i głowa państwa musi podjąć decyzję w ciągu maksymalnie 21 dni), zarządzi jej publikację w Dzienniku Ustaw. W dniu, w którym to nastąpi, ustawa zaczyna obowiązywać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Wydobycie węgla spada, a co z metanem? Zaskakujące dane z polskich kopalń.

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.