Emerytury: zamiast podwyżki o 9 zł, dostaną 36 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nikt na zmianie sposobu waloryzacji nie straci - zapewnia rząd

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd przyjął we wtorek (30 września) projekt noweli ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nim przyszłoroczna waloryzacja tych świadczeń ma być nie mniejsza niż 36 zł. Po zmianach najniższe świadczenie wyniesie 880,45 zł.

"Przez niską inflację podwyżka emerytur i rent w przyszłym roku byłaby bardzo mała. Najniższa emerytura wzrosłaby zaledwie o 9 zł. Nie mogliśmy się na to zgodzić" - tak potrzebę stworzenia projektu uzasadnił minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz, cytowany we wtorkowym komunikacie resortu. "Największe wsparcie otrzymają osoby z najniższymi emeryturami. Ich świadczenia wzrosną o 4,26 proc. Zamiast podwyżki o 9 zł, dostaną 36 zł".

Według niego na nowych zasadach waloryzacji zyska blisko 92 proc. emerytów i rencistów z ZUS oraz wszyscy z KRUS oraz otrzymujący zasiłki przedemerytalne i renty socjalne. Nikt na zmianie sposobu waloryzacji nie straci.

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, projekt przygotowany przez resort pracy przewiduje jednorazową modyfikację obecnie funkcjonujących zasad waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Zgodnie z przyjętą propozycją od 1 marca przyszłego roku świadczenia z FUS zostaną podwyższone o 1,08 proc., jednak podwyżka nie może być mniejsza niż o 36 zł. "W ten sposób poziom najniższych świadczeń będzie dodatkowo chroniony" - podkreśliło CIR.

W efekcie proponowana waloryzacja podniesie najniższe świadczenia do poziomu zbliżonego do minimum socjalnego na jedną osobę w dwuosobowych gospodarstwach emeryckich oraz "zwiększy ich poczucie bezpieczeństwa i stabilności".

Obecnie świadczenia są podwyższane z założeniem zachowania siły nabywczej w stosunku do kosztów utrzymania w poprzednim roku kalendarzowym oraz wzrostu powyżej wskaźnika inflacji o minimum 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku.

Zastosowanie w przyszłym roku waloryzacji procentowo-kwotowej, czyli waloryzacji procentowej z gwarantowaną minimalną podwyżką na poziomie 36 zł spowoduje, że wszystkie świadczenia poniżej 3333,33 zł miesięcznie będą podwyższone w większym stopniu, niż gdyby przeprowadzono waloryzację według obecnie obowiązujących zasad. W efekcie proponowanych zmian osoby pobierające minimalne emerytury i renty dostaną 880,45 zł. Gdyby zastosować wyłącznie waloryzację procentową byłoby to 853,57 zł.

CIR podał, że w ramach waloryzacji o taki sam procent zostanie podwyższona podstawa wymiaru świadczenia z FUS. "Zachowanie realnej wysokości podstawy wymiaru jest niezbędne, ponieważ decyduje ona o wysokości świadczenia przeliczanego po waloryzacji, np. przy zgłoszeniu dotyczącym doliczenia okresów składkowych i nieskładkowych czy ustalaniu innego świadczenia" - czytamy w komunikacie.

W przypadku rent z powodu częściowej niezdolności do pracy oraz rent inwalidzkich III grupy, minimalna podwyżka ma wynieść 27 zł, czyli 75 proc. gwarantowanej minimalnej kwoty. "Dla osób pobierających emeryturę częściową kwota waloryzacji nie może być niższa niż 18 zł" - zaznaczono.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.

Co najchętniej kupujemy "z drugiej ręki"? Powstał raport

Zakupy używanych produktów są ważne w zarządzaniu codziennymi wydatkami dla ponad trzech czwartych Polaków mających doświadczenie z kupowaniem towarów z "drugiej ręki" - wynika z raportu eBay

Będzie przebudowa węzła autostrady A4 w Chorzowie

Sześć ofert dostała GDDKiA w przetargu na przebudowę węzła autostrady A4 w Chorzowie.

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.