Górnictwo: posiedzenie rady nadzorczej KHW jednak dzisiaj

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga kopalni Kazimierz-Juliusz zgromadzona w cechowni przywitała wracającego ze spotkania z górnikami na dole wojewodę śląskiego Piotra Litwę brawami

fot: Jarosław Galusek/ARC

+20 Zobacz galerię

Galeria
(23 zdjęć)

Pewne sprawy ulegają przyspieszeniu - powiedział Piotr Litwa, wojewoda śląski po wyjeździe ze spotania z górnikami na dole w kopalni Kazimierz-Juliusz i wyjaśnił: - Nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej KHW miało się odbyć w sobotę.

- Przewodniczący rady ściągany jest w trybie natychmiastowym z Brukseli. Zatem jeszcze dzisiaj (w piątek, 26 września - red.) o godz. 19.00 to posiedzenie się odbędzie, z decyzjami personalnymi włącznie. Druga sprawa: jutro o godz. 15.00, a nie we wtorek jak to było zapowiedziane, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się spotkanie na najwyższym szczeblu z udziałem wiceministra gospodarki Jerzego Pietrewicza, ale również przedstawiciela Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pana premiera Bieleckiego - powiedział Piotr Litwa, wojewoda śląski.

- Rozmawiając z górnikami na dole prosiłem o kredyt zaufania - relacjonował wcześniej zebranym górnikom i dziennikarzom Piotr Litwa. - Ten kredyt zaufania ma polegać na tym, że górnicy dla swojego dobra i dla dobra swoich rodzin powinni dzisiaj wyjechać z dołu, a my, jako rząd, i ja, jako wojewoda, z dużym przyspieszeniem zajmujemy się sprawami pracowniczymi. Jestem w bezpośrednim kontakcie z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Zapadły konkretne decyzje. Te decyzje zostały przeze mnie przekazane górnikom na dole. Przed chwilą rozmawiałem po raz kolejny. Pewne sprawy ulegają przyspieszeniu.

I w tym miejscu poinformował o przyspieszeniu posiedzenia rady nadzorczej KHW.

Potem dodał:

- Druga sprawa - jutro o godz. 15.00, a nie we wtorek jak to było zapowiedziane, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się spotkanie na najwyższym szczeblu z udziałem nie tylko wiceministra gospodarki Jerzego Pietrewicza, ale również przedstawiciela Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Jana Krzysztofa Bieleckiego.

- Sytuacja w kopalni Kazimierz-Juliusz nie wydarzyła się z dnia na dzień. To wszystko działo się tutaj od dłuższego czasu i tego czasu teraz nam potrzeba. Dlatego was też proszę o pewien kredyt zaufania, przynajmniej na najbliższe kilkanaście dni, żeby cokolwiek wypracować. Priorytetem są pracownicy tej kopalni i zobowiązania pracownicze. Dlatego przede wszystkim o tym będziemy rozmawiali - dodał Piotr Litwa.

 

Posłuchaj zapisu audio spotkania wojewody w górnikami w cechowni kopalni Kazimierz-Juliusz:

• plik audio

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej