Ratownicy wrócą na zamek w Raciborzu

Piotr bulenda kula arm ratownicy rac CSRG

fot: CSRG

Piotr Bulenda w podziemiach zamku w Raciborzu wydobył... kulę armatnią

fot: CSRG

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

W podziemnych czeluściach tajemniczego korytarza wiodącego na zewnątrz Zamku Piastowskiego w Raciborzu odkryto wiele cennych przedmiotów.

Jest prawie pewne, że w najbliższym czasie ratownicy z Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim ponownie wrócą na stary Piastowski Zamek.

- Prace nad odgruzowaniem i zabezpieczeniem podziemnego korytarza będą kontynuowane. Chcielibyśmy odgruzować możliwie jak najdłuższy odcinek korytarza, tak daleko, jak to będzie możliwe – zapowiedział Adam Hajduk, starosta raciborski.

Do tej pory ratownicy odsłonili 10 metrów chodnika.
- Ma zaledwie metr szerokości. W jego wnętrzu jest wentylacja grawitacyjna, a więc nie musieliśmy korzystać z wentylatorów ratowniczych. Skład atmosfery był na bieżąco monitorowany przy pomocy podręcznych przyrządów pomiarowych. W kilku miejscach zabezpieczyliśmy strop stojakami – relacjonuje Piotr Bulenda, ratownik z OSRG Wodzisław Śląski.

W trakcie odgruzowywania podziemnej czeluści ratownicy górniczy natknęli się na wiele interesujących przedmiotów, które przekazali w ręce czuwających na miejscu prac archeologów. Są wśród nich wazy oraz fragmenty porcelany. Największe wrażenie zrobiła na nich jednak...kula armatnia.

- Nie musieliśmy wzywać saperów. Znalezisko okazało się średniowieczną kamienną kulą bez prochu w środku – śmieje się Bulenda.

Ratownicy stwierdzili ponadto, że na pewnym odcinku chodnika znajduje się wnęka, albo krzyżuje się on z innym korytarzem. Miejsce to wymaga solidnego odgruzowania.

Najprawdopodobniej w drugiej fazie prac niezbędny okaże się ratowniczy przenośnik zgrzebłowy PZR 10. Stosuje się go podczas akcji ratowniczych w zawale do odstawy urobku.

Jak ustalono, ratownicy posuwający się naprzód podziemnym korytarzem zdołali już „wyjść” poza mury zamku.

W galerii: Ratownicy z wodzisławskiej OSRG (Zenon Mężyk, Piotr Bulenda, Grzegorz Plenzler, Tomasz Lamczyk) odgruzowują zabytkowy korytarz pod raciborskim zamkiem (fot. CSRG)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie instrumenty osłonowe dla odchodzących z kopalń interesują górników z Indii

Z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej, w tym z zastosowanymi instrumentami osłonowymi dla odchodzących z kopalń, zapoznali się  przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla Indii oraz kadry kierowniczej sektora węglowego tego kraju. Goszczą oni z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim.

Wspierają ZG Janina w optymalizacji procesów magazynowania węgla

Katowicka firma Arbena, producent Polskich Hal Wielofunkcyjnych, zrealizowała inwestycję dla Zakładu Górniczego Janina, należącego do Południowego Koncernu Węglowego S.A. Nowoczesny obiekt służy ochronie składowanego surowca przed wilgocią i czynnikami atmosferycznymi, co - jak zapewnia spółka - bezpośrednio przekłada się na wyższą efektywność spalania węgla oraz zgodność z zaostrzonymi normami jakościowymi.

Rząd za podwyższeniem akcyzy na alkohol. Dodatkowe wpływy trafią do NFZ

Rząd przyjął projekt podwyższający w 2027 r. stawkę akcyzy na napoje alkoholowe, przy czym dodatkowe wpływy mają iść na zwiększenie dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej - poinformowała kancelaria premiera.

Sprawa nagród w górniczej spółce ma swój ciąg dalszy

Strona związkowa z KGHM wystąpiła z wnioskiem o wypłatę dodatkowej, jednorazowej nagrody finansowej w wysokości 6 500 zł brutto dla wszystkich pracowników spółki. Zarząd tydzień temu odpowiedział, że nie przewiduje wypłaty takiej nagrody. Teraz związki zareagowały na pismo zarządu – podtrzymują swoje stanowisko domagając się nagrody.