Widmo bankructwa wisi nad...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Lekarze ze sosnowieckiego centrum urazowego musieli amputować rękę rannemu górnikowi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mniejsza konsumpcja gospodarstw domowych, ograniczona akcja kredytowa, zła sytuacja w strefie euro - wszystko to spowodowało, że w 2013 r. w państwach naszego regionu odnotowano rekordową liczbę bankructw.

Firma Coface zajmująca się ubezpieczaniem należności policzyła, że liczba upadłości w Bułgarii, Rumunii, Czechach, Polsce, Chorwacji, Słowenii, Serbii, Estonii oraz na Słowacji, Łotwie i Litwie sięgnęła w ubiegłym roku prawie 70 tys. To o 5 proc. więcej niż w 2012 roku. Przyczyniło się do tego zaciskanie pasa przez rządy w większości państw Europy Środkowo-Wschodniej, kontynuacja oddłużania sektora prywatnego i pogłębiający się spadek popytu krajowego.

Najmniej dotknięte niewypłacalnością okazały się sektory IT, edukacyjny oraz związany z opieką zdrowotną, natomiast najbardziej narażone na bankructwo były: budownictwo, sprzedaż hurtowa oraz handel detaliczny.

Autorzy opracowania wskazują, że w drugiej połowie 2013 roku można było zauważyć powolne odbicie się od dna hurtowników i detalistów. Z kolei recesja w branży budowlanej wpłynęła także na inne sektory powiązane z sektorem, takie jak produkcja metali, maszyn i innych sprzętów wykorzystywanych przez firmy budowlane.

Najwyższy procentowo wzrost liczby upadłości (+39 proc.) odnotowano w Bułgarii, gdzie zbankrutowały 834 przedsiębiorstwa. Coface wskazuje, że poza spadkiem popytu przyczynił się do tego też brak rządowych programów pomocowych. Pozytywnie na tle innych krajów wyróżniła się Łotwa, gdzie liczba upadłości zmniejszyła się o 7 procent (zbankrutowało 612 firm). Łotwa w ostatnim czasie jest najszybciej rozwijającą się gospodarką w UE.

Coface zauważa, że początek tego roku daje nadzieję na poprawę sytuacji gospodarczej. Szacuje, że średnie tempo wzrostu gospodarczego w krajach Europy Środkowo-Wschodniej wzrośnie niemal dwukrotnie, zwiększając się z poziomu 1,2 proc. w roku 2013 r. do 2,2 proc. w roku 2014.

Główną przyczyną tendencji wzrostowej ma być zwiększenie eksportu oraz konsumpcji prywatnej. "Poprawiające się środowisko gospodarcze powinno zwiększyć pewność przedsiębiorstw w zakresie podejmowanych przez nie decyzji biznesowych i powrót do inwestycji w środki trwałe" - czytamy w opracowaniu. Europa Środkowo-Wschodnia ma też zyskiwać na ożywieniu w strefie euro, nie wszyscy jednak odczują to w równym stopniu.

"W czasie, gdy Polska i Łotwa powinny odnotować spadek liczby upadłości w bieżącym roku, inne kraje wciąż będą borykać się z dalszym wzrostem postępowań upadłościowych. Najwyższe wzrost liczby bankructw odnotują Czechy, Węgry, Rumunia, a także Chorwacja i Słowenia" - prognozuje Coface.

Z wcześniejszego raportu tej firmy wynika, że w tym roku po raz pierwszy od 3 lat w Polsce spadła liczba bankructw. W pierwszym kwartale upadłość ogłosiło 178 przedsiębiorstw, co oznacza, że było ich o 15 proc. mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Jak wyliczyła Komisja Europejska około połowy przedsiębiorstw funkcjonuje mniej niż 5 lat. Co roku w całej UE bankrutuje około 200 tys. firm. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.

Cegielski ma stać się filarem polskiego przemysłu pancernego. W Poznaniu powstaną nowe kompetencje

H. Cegielski-Poznań S.A. obchodzi w 2026 roku 180-lecie działalności. Jubileusz ma być nie tylko okazją do przypomnienia historii zakładów, lecz także początkiem nowego etapu rozwoju spółki. W Poznaniu powstaje koncepcja Wielkopolskich Zakładów Pancernych Hipolita Cegielskiego - informują w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.

Viasat i PGZ badają współpracę w zakresie łączności satelitarnej

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) i amerykański Viasat podpisały 16 września 2026 r. list intencyjny, otwierający drogę do wspólnych prac nad zaawansowanymi technologiami łączności satelitarnej i kosmicznej dla potrzeb obronności i bezpieczeństwa Polski.

WZM zbudują krajowe zaplecze serwisowe dla silników czołgów K2

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu zostały oficjalnie wskazane jako polski podmiot, który przejmie technologie obsługi, napraw i remontów (MRO) silników DV27K napędzających czołgi K2 Black Panther. Decyzję ogłoszono 17 września 2026 r. podczas wydarzenia w poznańskiej spółce Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).