Górnictwo: twardy Puck do zgryzienia

fot: lubin.pl

KGHM za ewentualne opóźnienia w dostawach może zapłacić kary

fot: lubin.pl

Kilka firm chce szukać kilku surowców, a wszystko koło Pucka - donosi "Puls Biznesu". Nie przebrzmiał jeszcze spór o miedziowe koncesje między KGHM a kanadyjską firmą Miedzi Copper, a już zanosi się na kolejny. Chodzi o złoża soli kamiennej i potasowej w okolicach Pucka.

W tym przypadku rywalizujących firm jest aż cztery, państwowy KGHM i trzy prywatne: Mineralis z grupy Romana Karkosika, Polski Potas i Darley Energy. Dodatkowo w okolicach Pucka nachodzą na siebie złoża soli, gazu z łupków i miedzi (o soli oraz miedzi pisze w swoim wniosku KGHM).

Polska, w której boom na surowce zaczął się ledwie kilka lat temu, jest na to kompletnie nieprzygotowana. Administracja nie przewidziała bowiem, że na koncesję może być więcej niż jeden chętny lub wielu chętnych na różne surowce w tej samej przestrzeni.

- Nie ma regulacji określających pierwszeństwo jednych surowców przed drugimi. W przypadku poszukiwania czy wydobywania różnych kopalin na tym samym obszarze właściciele koncesji są zobowiązani ze sobą współpracować, informować się nawzajem - podkreśla Paweł Mikusek, rzecznik resortu środowiska.

Jego zdaniem, gaz i ropa z reguły występują na innej głębokości niż pozostałe kopaliny, dlatego jedna koncesja nie wyklucza drugiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.