Technologie: pieniądze z grafenu już płyną

fot: ARC

Za badania grafenu rosyjscy uczeni Andriej Gejm i Konstantin Nowosiołow otrzymali w roku 2010 Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki

fot: ARC

Spółka Nano Carbon, w której udziały mają miedziowy koncern KGHM i Agencja Rozwoju Przemysłu zabrała się - jako pierwsza w Polsce - do spieniężenia rodzimych prac badawczych nad grafenem, informuje Puls Biznesu.

Grafen uchodzi za jedyną w przyrodzie materię, która ma tylko dwa wymiary, czyli długość i szerokość. Bo grubość to... grubość zaledwie jednego atomu. Ta wyjątkowa forma węgla to materiał sto razy mocniejszy niż stal, elastyczny, przezroczysty, przewodzący ciepło szybciej niż robi to srebro, a prąd - szybciej niż robi to krzem.

Wprawdzie nie jesteśmy potentatem w nakładach na badania w tej dziedzinie (do tej pory przeznaczono na ten cel zaledwie 60 mln zł), ale Polacy już mają kilka znaczących osiągnięć na polu produkcji i wykorzystania grafenu. Nano Carbon zaczęła sprzedawać zagranicznym instytutom badawczym płatki grafenowe, czyli niesamowicie cienkie płaszczyzny utworzone z atomów węgla. Centymetr kwadratowy takich płatków kosztuje 300 dolarów, a odbiorcy kupują znaczne ilości.

Jak podaje "Puls Biznesu" amerykańscy analitycy szacują, że w 2020 r. rynek grafenu może być wart nawet 675 mld USD.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.