Konkursy: drugie miejsce dla górnika z Wesołej

fot: ARC

Na szkolnym świadectwie Garcarzyka widnieje zawód automatyk, wojsko odsłużył w batalionie saperów, od 13 lat pracuje jako ślusarz w oddziale mechanicznym odstawy w kopalni „Mysłowice-Wesoła”, natomiast z pasji jest... żołnierzem wsławionej walkami w Afryce Północnej Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich

fot: ARC

W Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, w niedzielę, 24 listopada, odbyła się finałowa gala konkursu "Po naszymu czyli po Śląsku", czyli gratki dla miłośników dobrego humoru i śląskiej gwary.

Pierwsze miejsce w konkursie zajęła Ewelina Sokół-Galwas z Wodzisławia Śląskiego.

Drugie miejsca zajął natomiast Robert Garcarzyk z Mikołowa, na co dzień górnik pracujący w kopalni Mysłowice-Wesoła, z zamiłowania członek grupy rekonstrukcji historycznej "Karpaty". Przypomnijmy, że przed laty był on bohaterem reportażu, opublikowanego w Trybunie Górniczej (zapraszamy do lektury: Karpatczyk w każdym calu).

Laureatką trzeciej została jest Agnieszka Drobna z Zabełkowa k. Raciborza, emerytowana polonistka.

Finały Ślązaka Roku od lat cieszą się ogromną popularnością, ponieważ promują ludzi posługujących się śląską gwarą - zarówno tą opolską, cieszyńską, rybnicką, jak i wieloma innymi jej odmianami.

Od początku, to znaczy od 1993 roku, przewinęło się przez konkurs blisko dwa tysiące uczestników z kraju i zagranicy. Tegorocznego "Ślązaka Roku 2013" oraz "Młodzieżowego Ślązaka Roku 2013" wybierało jury w składzie: profesorowie Dorota Simonides i Jan Miodek oraz ksiądz Jerzy Szymik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.