Czechy: NWR poszukuje nabywców na swoje aktywa

fot: ARC

Kopalnia Paskov leży około 20 kilometrów od Ostrawy

fot: ARC

Spółka NWR rozpoczęła proces zbywania swojej koksowniczej spółki zależnej OKK Koksovny i zakładów górniczych. W tym celu prowadzi serię tzw. stress-testów. Mają one na celu sprawdzenie opłacalności danej inwestycji i zidentyfikować, które kopalnie OKD lub ich części mogłyby być zbyte, lub których działalność mogłaby zostać zawieszona.

'Proces cały czas trwa" - poinformowano w komunikacie, który otrzymała redakcja portalu górniczego nettg.pl. NWR zaprasza do składania ofert na kupno zależnej spółki koksowniczej oraz, co jest częścią przeprowadzanych testów, na inne aktywa, włączając w to kopalnię Paskov.

"Spółka pozostaje w dialogu z potencjalnymi nabywcami. Nie podjęto jednak jeszcze żądnych decyzji w odniesieniu do tych aktywów. NWR poinformuje rynek we właściwym czasie o postępie tych działań" - czytamy dalej w komunikacie.

OKK Koksovny jest całkowitą własnością spółki holdingowej New World Resources Plc zarejestrowanej w Wielkiej Brytanii, z siedzibą w Holandii. NWR jest notowany na giełdach papierów wartościowych w Londynie, Pradze i Warszawie od maja 2008 r. Spółką stowarzyszoną z OKK jest OKD, jedyny producent węgla kamiennego w Czechach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.