Po niezwykle trudnym roku dla komapnii górniczych na całym świecie, gdy niskie ceny surowców doprowadzają m.in. do masowych redukcji załóg przedsiębiorstw, opóźnień oraz bezterminowego zawieszania projektów wydobywczych, zaczęto przepowiadać definitywny koniec dekady boomu, znanej jako supercykl surowcowy.
Jednak według badań niezależnej firmy analitycznej Mondaq, istnieją do zastosowania pewne praktyczne kroki, które przedsiębiorstwa górnicze mogą poczynić w okresie finansowego trzęsienia ziemi i przygotować się na szanse, jakie mają pojawić się dla górnictwa w ciągu nadchodzącego półrocza lub roku.
Autorzy krótkiego "Poradnika, jak przetrwać kryzys w górnictwie", który właśnie wydano w Kanadzie, doradzają w nim tak oczywiste posunięcia, jak np. zarzucenie podobocznych robót poszukiwawczych, zawieszenie przyjęć pracowników, unikanie nowych umów na wynajem i leasing sprzętu oraz skupienie się na kluczowych biznesowo operacjach górniczych.
Nadto proponują jednakże zestaw innych możliwych rozwiązań. Wśród nich np. ponowne oszacowanie wskaźników rynkowych na 2013 r. oraz aktywność skierowaną na udziałowców firm.
W ciągu ostatniego półrocza przynajmniej 3,5 tys. miejsc pracy ubyło w dużych kompaniach górniczych w Kanadzie. Rio Tinto, BHP Billiton, Glencore Xstrata i Fortescue Metals Group zamykały w tym czasie kopalnie, porzucały poboczne projekty wydobywcze i redukowały zatrudnienie.
Z instrukcją analityków Mondaq "Jak przetrwać kryzys w górnictwie" można zapoznać się w języku angielskim na stronie internetowej firmy.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.