PKN Orlen obniża ceny benzyny i oleju napędowego

PKN Orlen obniża od środy (17 kwietnia) hurtowe ceny benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 11 zł, benzyny bezołowiowej Super Plus 98 o 13 zł, a oleju napędowego o 34 zł na tysiąc litrów - poinformował płocki koncern.

Ostatecznie o korekcie cen detalicznych zdecydują właściciele stacji paliw - w przypadku benzyny może to być spadek o 1 gr, a w przypadku oleju napędowego o 3 gr na litrze.

Od środy hurtowe ceny paliw w PKN Orlen wynoszą: benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 - 4 tys. 138 zł za tysiąc litrów; benzyna bezołowiowa Super Plus 98 - 4 tys. 197 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Ekodiesel - 4 tys. 089 zł za tysiąc litrów; olej napędowy Arktyczny 2 - 4 tys. 269 zł za tysiąc litrów.

W tym roku to 33. obniżka cen benzyny i 30. obniżka cen oleju napędowego w płockim koncernie. W tym czasie benzyna drożała tam 42 razy, a olej napędowy 41 razy.

Jak podał PKN Orlen, hurtowa cena paliwa odnawialnego BIO 100 spada o 34 zł i wynosi 4 tys. 039 zł za tysiąc litrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.