Protesty: producenci biomasy na drogach krajowych

Producenci biomasy zorganizowali w czwartek przy kilku drogach krajowych pikiety, w których uczestniczyło od kilkunastu do 100 osób. Co jakiś czas zatrzymywali ruch, przechodząc przez jezdnie. Protest miał zwrócić uwagę na trudną sytuację na polskim rynku "zielonych certyfikatów".

Krzysztof Łukaszczyk ze stowarzyszenia Polska Biomasa powiedział, że blokady zorganizowano przy drogach krajowych w co najmniej siedmiu miejscowościach. Dodał, że organizatorzy są zadowoleni z rozmiarów i pokojowego przebiegu tego protestu.

- Chcieliśmy, żeby nas zauważono. Liczymy, że to przyspieszy rozmowy z rządem na temat naszych kłopotów ze zbytem - ocenił.

Według informacji uzyskanych przez korespondentów PAP, protesty odbyły się w: Osjakowie (Łódzkie), Boczowie i Skwierzynie (Lubuskie), Ludwinowie (Lubelskie), Klemencicach (Świętokrzyskie), Pustkowie Wilczkowskim (Dolnośląskie) oraz Marcinkowie (Warmińsko-Mazurskie).

Organizatorzy zapowiadali kilkugodzinne blokady dróg. Jednak w większości miejsc uczestnicy pikiet wstrzymywali ruch na krótko, co pewien czas przechodząc przez jezdnię. Protesty zaczęły się przed południem i trwały od dwóch do pięciu godzin.

W miejscowości Ludwinów (Lubelskie), na drodze krajowej nr 12, między Chełmem a Dorohuskiem, pikietowało 15 osób. Część z nich chodziła przez ok. 10 minut po przejściu dla pieszych, a następnie samochody przepuszczano.

- Pikieta nie spowodowała większych utrudnień w ruchu - powiedziała rzeczniczka prasowa Komendy Policji w Chełmie Ewa Czyż.

Ok. 30 osób protestowało w miejscowości Pustków Wilczkowski (Dolnośląskie) przeciwko działaniom firm energetycznych, które odmówiły kupowania zakontraktowanej wcześniej biomasy. Protest trwał ok. trzech godzin i odbywał się w asyście policji.

- Uczestnicy pikiety co 15 minut przechodzili przez pasy, blokując na krótko przejazd drogą krajową nr 8 z Wrocławia do Kłodzka. Obecnie nie ma już utrudnień w ruchu - powiedział Kamil Rynkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

W Skwierzynie (Lubuskie) ok. 70 osób zaopatrzonych w transparenty i flagi przez ponad dwie godziny okresowo blokowało rondo łączące drogi krajowe nr 3, 24 i wojewódzką nr 159. Ponadto jeździły po nim trzy ciągniki rolnicze z przyczepami wypełnionymi sianem.

Jak poinformował rzecznik prasowy lubuskiej policji Sławomir Konieczny, protestujący co kwadrans schodzili z ronda i przez kilka minut przepuszczali część pojazdów stojących w długich korkach - głównie tiry, gdyż samochody osobowe policja kierowała na objazdy ulicami miasta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o kopalni Budryk i kolejnej transformacji pogórniczych terenów

Jak rozpoznać złoże? Co sądzą młodzi o zamykaniu kopalń? I jak udało się zrewitalizować tereny po kopalniach Saturn oraz Katowice? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 16 października. 

Cyfrowy doradca energetyczny TAURONA bliski rekordu. Możesz znacząco obniżyć rachunki

Już ponad 12  tysięcy razy dziennie gospodarstwa domowe korzystają z internetowego doradczy energetycznego TAURONA, który pomaga dobrać najkorzystniejszą grupę taryfową dla domu. Energetyczna spółka szacuje, że do końca roku gospodarstwa domowe skorzystają z tego cyfrowego wsparcia łącznie ponad milion razy. Eksperci podkreślają, że korzystanie z dopasowanej grupy taryfowej może obniżyć roczne rachunki za energię dla domu nawet o blisko 20 procent.

Kopalnie ogrzeją miasta zimą? Mogą stać się magazynami ciepła

Czy można zmienić kopalnie w podziemne magazyny energii cieplnej? Takie rozwiązanie testowane jest w Polsce i Słowenii. 

Wrona: Złożymy aktualizację wniosku w sprawie pomocy publicznej dla górnictwa

Ministerstwo energii w ciągu kilku dni złoży aktualizację wniosku do Komisji Europejskiej w sprawie pomocy publicznej dla górnictwa - poinformował wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona.