Shell: w gazie przyszłość, miliardy na inwestycje

1330493856 termina lng polskielng pl

fot: polskielng.pl

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł

fot: polskielng.pl

Shell zamierza zainwestować w latach 2012-2015 ponad 20 mld dolarów w technologie gazowe, takie jak LNG czy gas-to-liquids (GTL) - poinformował prezes koncernu Peter Voser podczas spotkania z inwestorami.

- Mocny wzrost na światowym rynku gazu jest dla nas ogromną szansą. Nasze przychody w tym segmencie wzrosły ponad trzykrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, osiągając 9 mld dolarów minionym roku. Do 2015 roku chcemy w tym segmencie zainwestować ponad 20 mld dolarów - powiedział Voser.

Według Shella globalny popyt na energię pierwotną do 2050 roku podwoi się w stosunku do poziomu z roku 2000. Wyniesie on około 400 mln baryłek ekwiwalentu ropy dziennie w porównaniu z 200 mln baryłek w roku 2000 i 270 mln w 2011.

Co istotne, głównym motorem wzrostu popytu na energię będą kraje spoza OECD, które w 2030 roku będą zużywać około dwóch trzecich energii na świecie, w porównaniu do obecnego poziomu 56 proc.

Zdaniem prezesa koncernu Shell, głównym źródłem energii pierwotnej w perspektywie roku 2050 pozostaną węglowodory. Wśród nich największy potencjał wzrostu ma właśnie gaz. Według analiz Shella popyt na to paliwo wzrośnie o około 60 proc. pomiędzy 2010 a 2030 rokiem, osiągając 25-proc. udział w całości zapotrzebowania na energię pierwotną.

Pomimo zapowiadanej rewolucji łupkowej, zdaniem Shella większy potencjał tkwi w rynku LNG. "Popyt na skroplony gaz ziemny podwoił się w ciągu ostatniej dekady do poziomu 200 mln ton rocznie. Do 2020 roku możemy spodziewać się osiągnięcia granicy 400 mln ton rocznie i 500 mln ton w 2025 roku" - przewidują eksperci koncernu.

Aby ta prognoza mogła się zrealizować, konieczne będą jednak ogromne inwestycje w infrastrukturę i technologie LNG. Shell szacuje je na około 700 mld dolarów.

Shell ma obecnie możliwość skroplenia 22 mln ton gazu ziemnego rocznie. W budowie znajduje się kolejna instalacja, tym razem w Australii, która pozwoli zwiększyć ten wolumen o kolejnych 7 mln ton. Koncern analizuje możliwość uruchamiania kolejnych instalacji o łącznej mocy przerobowej 20 mln ton rocznie m.in. w Indonezji, Australii oraz Ameryce Północnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.