W Stanach Zjednoczonych mieszka około 10 milionów osób polskiego pochodzenia. Polonia amerykańska należy do jednej z najbardziej zamożnych grup etnicznych w tym kraju - informuje portal Głos Rosji i podkreśla, że przedstawiciele Polonii pomimo swojego statusu społecznego są mało widoczni w życiu publicznym, a zwłaszcza w polityce.
Amerykanie polskiego pochodzenia zajmują wysokie stanowiska w firmach, w uczelniach oraz w administracji. Portal wspomina, że Polonia w przeszłości miała swoich przedstawicieli w kongresie w osobach: Clementa Zablocki,ego Dana Rostenkowskiego czy Zbigniewa Brzezińskiego, który był doradcą prezydenta USA Jima Cartera. Obecnie Polonia nie ma tak wpływowych przedstawicieli wśród amerykańskich polityków - zaznacza Głos Rosji.
Zdaniem działaczy polonijnych niska aktywność amerykańskich Polaków na arenie publicznej osłabia ich siłę i wpływy jako grupy etnicznej. Działacze to tłumaczą to niechęcią amerykańskich Polaków do udziału w życiu publicznym.
Główną organizacją mieszkających tam Polaków jest Kongres Polonii Amerykańskiej (KPA). W czasie zimnej wojny skupiał się ona na przypominaniu kolejnym rządom USA o zniewoleniu Polski. Swoja role odegrał także przy przystępowaniu Polski do Paktu Północnoatlantyckiego.
Obecnie w swojej działalności KPA skupia się lobbowaniu na rzecz zniesienia obowiązku wizowego dla Polaków udający się do USA. Od lat walczy także z negatywnymi stereotypami Polaków w Ameryce i określeniami typu "polskie obozy śmierci" w mediach.
Skuteczność działania KPA i całej Polonii osłabiają jednak podziały, spory i kłótnie w polskiej społeczności - zauważa Głos Rosji. Starsze pokolenie Polonusów nie potrafiło znaleźć wspólnego języka z nowymi falami imigracji z Polski, a nawet z imigrantami z czasów Solidarności. W efekcie nowa generacja przybyszy z kraju nie uważa KPA za swoją reprezentację.
Zdaniem niektórych znawców tematu współpracy Polonii amerykańskiej z krajem zaszkodził okres prezesury Edwarda Moskala (1988-2005), który wdał się w wojnę z rządami po 1989 roku, zarzucając im "nadmierną uległość" wobec postulatów diaspory żydowskiej w USA. Zaszkodziło to także stosunkom KPA z rządem amerykańskim.
Obecnie stosunki KPA z krajem się unormowały, ale Polonia kieruje nadal wiele skarg i postulatów pod adresem rządów w Warszawie.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.