W poniedziałek 9 lipca o 16.00 ma dojść do spotkania związkowców z zarządem spółki. Wcześniej stronom nie udało się usiąść do stołu. Związki zawodowe dzień (5 lipca) przed rozpoczęciem strajku ostrzegawczego wystosowały zaproszenie do negocjacji. Inicjatywa poniedziałkowego spotkania została przedstawiona przez zarząd JSW.
Przypomnijmy, że w sobotę (7 lipca) o godz. 2. w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zakończył się strajk ostrzegawczy. Jako ostatni protestowali górnicy, którzy swoją zmianę zaczynali o północy. Dwugodzinny strajk ostrzegawczy rozpoczął się w piątek (6 lipca) o godz. 6.00 i był kontynuowany na kolejnych zmianach.
W ramach akcji związkowcy przeprowadzali masówki i informowali załogę o przyczynach protestu. Wczoraj przed siedzibą zarządu związki zawodowe zorganizowały również happening. O wszystkich tych wydarzeniach na bieżąco informowaliśmy na łamach portalu górniczego nettg.pl.
Dodajmy, że z inicjatywą spotkania zaplanowanego na poniedziałek, 9 lipca, wystąpił zarząd JSW.
Związkowcy przyjęli zaproszenie i zapowiadają, że jeśli te rozmowy nie przyniosą rezultatu, to będą musieli podjąć kolejne działania.
- Jesteśmy dalecy od tego, aby działać na szkodę firmy i na szkodę akcjonariuszy. Niektórzy z nas są akcjonariuszami i w związku z tym zdajemy sobie sprawę, że strajk jest bardzo niebezpieczną bronią. Jednak jeśli zarząd nie ustąpi, będziemy musieli skorzystać z tej formy - powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Piotr Szereda, rzecznik prasowy Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, działającego w JSW.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.