Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

GIG: nagroda za analizator

Analizator emisji CO2 z hałd górniczych, opracowany przez specjalistów z Głównego Instytutu Górnictwa, otrzymał Złoty Medal podczas Międzynarodowych Targów Innowacji Badań Naukowych i Nowych Technologii MEDINNOVA 2011, które odbywały się w dniach 30 listopada - 3 grudnia 2011 r. w Casablance, w Maroku.

Przyrząd do mierzenia poziomu emisji ditlenku węgla z hałd górniczych powstał w ramach projektu rozwojowego, dofinansowanego przez Unię Europejska w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, pt. "System zarządzania likwidacją emisji CO2 ze zwałowisk odpadów powęglowych" o akronimie COOL'S.

Analizator to nowoczesny, przenośny zestaw pomiarowy do badań w terenie. Przyrząd umożliwia pomiar, a następnie bilansowanie wypływu dwutlenku węgla z hałd górniczych w każdych warunkach, łącznie z pomiarem w obrębie obszarów zapożarowanych. Monitorowanie tego typu emiterów gazów cieplarnianych umożliwia podjęcie działań technologicznych przeciwdziałających emisji do środowiska. W znaczący sposób przyczynia się też do poprawy stanu środowiska poprzez monitoring i bilansowanie emisji CO2 jako gazu cieplarnianego z hałd kopalnianych.

Pomiar charakteryzuje się szerokim zakresem (0-50 000 ppm), liniowością charakterystyki, odpornością na inne gazy pożarowe, zadymienie, zmiany temperatury, ciśnienia i wilgotności powietrza. Dzięki temu uzyskano wysoką dokładność pomiaru i możliwość pomiaru zarówno niskich, jak i wysokich stężeń. W zestawie znajdują się: miernik CO2 IR-GIG, klosz desorpcyjny (elementy własnej produkcji), anemometr ultradźwiękowy do pomiaru siły i róży wiatru, przepływomierz oraz moduł zasilająco-rejestrujący.

Autorzy wynalazku podkreślają, że możliwe jest także opracowanie iskrobezpiecznej wersji miernika CO2, która podniesie poziom bezpieczeństwa pracy w kopalniach, umożliwi kontrolę emisji dwutlenku węgla w kopalni lub monitoring obszarów okołopożarowych i sterowanie procesami podziemnego zgazowania węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.