Górnictwo: ZZG ostrzega rząd i polityków...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związek alarmuje: "w niektórych spółkach węglowych sytuacja jest wręcz dramatyczna ze względu na problemy ekonomiczne i społeczne"

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rada Krajowa Związku Zawodowego Górników w Polsce podczas posiedzenia 24 kwietnia w Katowicach zaapelowała "o natychmiastowe spotkanie rządu z górniczymi związkami zawodowymi" - podaje w komunikacie przesłanym do mediów.

Związkowcy traktują ten apel jako ostrzeżenie i uważają, "że politycy odpowiedzialni za branżę węglową mają ostatni moment na zatrzymanie niepokojów społecznych."

ZZG informują, że "pracowników kopalń węgla kamiennego bulwersuje dotychczasowa niechęć i brak reakcji przedstawicieli właściciela - państwa, na wysyłane zaproszenia odnośnie katastrofalnej sytuacji polskiego górnictwa."

Związkowcy żalą się, że nie otrzymali odpowiedzi na pisma skierowane do wicepremiera Janusza Piechocińskiego (ministra gospodarki), Tomasza Tomczykiewicza (wiceministra odpowiedzialnego za górnictwo), czy "ostatni apel górniczych central związkowych do Donalda Tuska, by zainteresował się tysiącami pracowników sektora decydującego za bezpieczeństwo energetyczne."

"Przedstawiciele związku z ponad 70 zakładów pracy z całej Polski negatywnie ocenili dotychczasowe działania, a raczej ich brak, wobec gospodarki narodowej i troski o swoich obywateli. Rada Krajowa wyliczyła tylko niektóre z podstawowych grzechów rządu PO-PSL wobec górnictwa."

A oto zarzuty ZZG przedstawione w wspomnianym komunikacie:

"Po pierwsze rząd promował politykę antywęglową i z tą dekarbonizacyjną filozofią brnął w kolejnych rozwiązaniach pakietu klimatycznego wraz z całą UE. Dopiero wydarzenia na Ukrainie uświadomiły mu potrzebę pełnej niezależności energetycznej i gospodarczej opartej o rodzime Polskie surowce.

Po drugie rząd pozwala na rosnący import węgla między innymi z Rosji, która w tym samym czasie stosuje bezpardonowo zakaz wobec polskiego eksportu mięsa i produktów rolnych.

Po trzecie rząd nie kontroluje polityki importu energii od naszych zachodnich i południowych sąsiadów zamiast wykorzystywać swój podstawowy surowiec, którym jest węgiel.

Po czwarte, jak oceniła Rada Krajowa ZZG w Polsce, brakuje koordynacji państwa w zakresie dywersyfikacji własnych źródeł energii. Nagminnie eksploatuje się węgiel brunatny, co grozi szybszym sczerpaniem tego surowca i zagrożeniem bezrobocia dla pracowników.

Piątym grzechem jest brak reakcji rządu na sytuację kryzysową. Nie ma żadnych działań ochronnych rynku i to nie tylko w górnictwie, ale i w innych branżach. Państwo umyło ręce i zapomniało o tym, że ma obywateli, którzy w tym kraju żyją, że ma obowiązek dbać o miejsca pracy."

Kolejnym niezrozumiałym antygórniczym działaniem jest, według Rady Krajowej ZZG w Polsce, "całkowity brak promowania i rozwoju nowych technologii przerobu węgla, w tym na paliwa płynne. Dostępne technologie takiego przetwórstwa w warunkach polskich mogą wzmocnić niezależność energetyczną kraju jak również pobudzić rozwój w zakresie wielu dziedzin pokrewnych."

"Te i inne zaniedbania rządu, niechęć ze strony polityków odpowiedzialnych za górnictwo do podjęcia zmian, uważamy za niewytłumaczalne i szkodliwe działanie wobec branży górniczej wraz z całym jej zapleczem. Nie możemy bezczynnie przyglądać się degradacji Kompanii Węglowej, problemom Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Unikanie dialogu przez rząd w tak istotnych sprawach zmusza nas do podjęcia ostrych reakcji. Manifestacja 29 kwietnia w Katowicach to szansa, aby rząd ocknął się z letargu" - ostrzegają związkowcy z ZZG w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.