Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: ZZG ostrzega rząd i polityków...

fot: ZZGwP/Facebook

Związek alarmuje: "w niektórych spółkach węglowych sytuacja jest wręcz dramatyczna ze względu na problemy ekonomiczne i społeczne"

fot: ZZGwP/Facebook

Rada Krajowa Związku Zawodowego Górników w Polsce podczas posiedzenia 24 kwietnia w Katowicach zaapelowała "o natychmiastowe spotkanie rządu z górniczymi związkami zawodowymi" - podaje w komunikacie przesłanym do mediów.

Związkowcy traktują ten apel jako ostrzeżenie i uważają, "że politycy odpowiedzialni za branżę węglową mają ostatni moment na zatrzymanie niepokojów społecznych."

ZZG informują, że "pracowników kopalń węgla kamiennego bulwersuje dotychczasowa niechęć i brak reakcji przedstawicieli właściciela - państwa, na wysyłane zaproszenia odnośnie katastrofalnej sytuacji polskiego górnictwa."

Związkowcy żalą się, że nie otrzymali odpowiedzi na pisma skierowane do wicepremiera Janusza Piechocińskiego (ministra gospodarki), Tomasza Tomczykiewicza (wiceministra odpowiedzialnego za górnictwo), czy "ostatni apel górniczych central związkowych do Donalda Tuska, by zainteresował się tysiącami pracowników sektora decydującego za bezpieczeństwo energetyczne."

"Przedstawiciele związku z ponad 70 zakładów pracy z całej Polski negatywnie ocenili dotychczasowe działania, a raczej ich brak, wobec gospodarki narodowej i troski o swoich obywateli. Rada Krajowa wyliczyła tylko niektóre z podstawowych grzechów rządu PO-PSL wobec górnictwa."

A oto zarzuty ZZG przedstawione w wspomnianym komunikacie:

"Po pierwsze rząd promował politykę antywęglową i z tą dekarbonizacyjną filozofią brnął w kolejnych rozwiązaniach pakietu klimatycznego wraz z całą UE. Dopiero wydarzenia na Ukrainie uświadomiły mu potrzebę pełnej niezależności energetycznej i gospodarczej opartej o rodzime Polskie surowce.

Po drugie rząd pozwala na rosnący import węgla między innymi z Rosji, która w tym samym czasie stosuje bezpardonowo zakaz wobec polskiego eksportu mięsa i produktów rolnych.

Po trzecie rząd nie kontroluje polityki importu energii od naszych zachodnich i południowych sąsiadów zamiast wykorzystywać swój podstawowy surowiec, którym jest węgiel.

Po czwarte, jak oceniła Rada Krajowa ZZG w Polsce, brakuje koordynacji państwa w zakresie dywersyfikacji własnych źródeł energii. Nagminnie eksploatuje się węgiel brunatny, co grozi szybszym sczerpaniem tego surowca i zagrożeniem bezrobocia dla pracowników.

Piątym grzechem jest brak reakcji rządu na sytuację kryzysową. Nie ma żadnych działań ochronnych rynku i to nie tylko w górnictwie, ale i w innych branżach. Państwo umyło ręce i zapomniało o tym, że ma obywateli, którzy w tym kraju żyją, że ma obowiązek dbać o miejsca pracy."

Kolejnym niezrozumiałym antygórniczym działaniem jest, według Rady Krajowej ZZG w Polsce, "całkowity brak promowania i rozwoju nowych technologii przerobu węgla, w tym na paliwa płynne. Dostępne technologie takiego przetwórstwa w warunkach polskich mogą wzmocnić niezależność energetyczną kraju jak również pobudzić rozwój w zakresie wielu dziedzin pokrewnych."

"Te i inne zaniedbania rządu, niechęć ze strony polityków odpowiedzialnych za górnictwo do podjęcia zmian, uważamy za niewytłumaczalne i szkodliwe działanie wobec branży górniczej wraz z całym jej zapleczem. Nie możemy bezczynnie przyglądać się degradacji Kompanii Węglowej, problemom Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Unikanie dialogu przez rząd w tak istotnych sprawach zmusza nas do podjęcia ostrych reakcji. Manifestacja 29 kwietnia w Katowicach to szansa, aby rząd ocknął się z letargu" - ostrzegają związkowcy z ZZG w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.